Strzały w Sosnowcu! Agresor z “maczetą” zaatakował policjantów – nie żyje. Ruszyły dwa śledztwa

Dramatyczne sceny rozegrały się o świcie w Sosnowcu. Policjanci zostali wezwani na ulicę Mikołajczyka, gdzie według zgłoszenia miał grasować pobudzony mężczyzna niszczący auta maczetą. Gdy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, sytuacja wymknęła się spod kontroli. Mężczyzna – później zidentyfikowany jako 45-letni Polak – rzucił się w ich stronę, a policjanci użyli broni. Ranny trafił do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować.

Z początku sądzono, że napastnik miał maczetę, jednak zabezpieczony przedmiot okazał się metalową rurką przypominającą ją kształtem. Świadkowie mówią o bosym mężczyźnie w rozpiętej bluzie, który w środku nocy demolował auta. Niektórzy myśleli, że potrzebuje pomocy – dopóki nie zaczął niszczyć pojazdów i grozić ludziom.

W związku ze zdarzeniem prokuratura prowadzi dwa śledztwa – jedno dotyczące napaści na policjantów, drugie sprawdza, czy funkcjonariusze nie przekroczyli uprawnień, używając broni. Oddano pięć strzałów.

Prezydent Sosnowca wezwał do spokoju, podkreślając konieczność wsparcia dla służb. Służby centralne informują, że to nieodosobniony przypadek – tylko w tym roku policjanci mieli do czynienia z ponad 9700 podobnych interwencji wobec osób zachowujących się irracjonalnie.

Leave a Comment