Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie wyroku skazującego dla Piotra W., szefa firmy Tiso, która budowała centrum pomocy Fundacji Profeto. Oskarżony o pranie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości i niegospodarność, Piotr W. dzięki współpracy ze śledczymi może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Posiedzenie sądu zaplanowano na 24 września 2025 roku. Sprawa rzuca światło na nieprawidłowości wokół dotacji dla Profeto i powiązania z byłym ministrem Zbigniewem Ziobrą.
Kulisy afery Funduszu Sprawiedliwości
Piotr W., przedsiębiorca budowlany, był zaangażowany w budowę ośrodka „Archipelag – wyspy wolne od przemocy” dla Fundacji Profeto, kierowanej przez ks. Michała Olszewskiego. Fundacja otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości ponad 98 mln zł, z czego wypłacono 66 mln zł, mimo niespełniania formalnych i merytorycznych wymogów konkursu. Prokuratura zarzuca Piotrowi W. m.in. pranie pieniędzy poprzez fikcyjny najem działki za 3,65 mln zł, co miało ukryć przestępcze pochodzenie środków. W procederze pomagali mu ks. Olszewski oraz jego ojciec, Jan, z którym Piotr W. znał się osobiście.
W lutym 2022 roku Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wykryła nieprawidłowości, uruchamiając „kod czerwony” na budowie. Piotr W. ujawnił, że ks. Olszewski kontaktował się wtedy z „szefem szefów”, czyli Zbigniewem Ziobrą, a Jan sugerował mu ukrycie się za granicą, by uniknąć konsekwencji. Piotr W. początkowo ukrywał się w Polsce, a później wyjechał, ale w grudniu 2022 roku wrócił i oddał się w ręce śledczych, rozpoczynając współpracę z prokuraturą.
Współpraca z prokuraturą i szansa na łagodniejszy wyrok
26 czerwca 2025 roku Prokuratura Krajowa skierowała wniosek o wydanie wyroku skazującego bez rozprawy, na podstawie art. 335 § 1 kpk, co sugeruje, że Piotr W. zgodził się na zaproponowane kary w zamian za współpracę. Zarzuty obejmują niegospodarność oraz pranie pieniędzy w latach 2020–2021, w tym przelew 3,65 mln zł na konto Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, a następnie na rachunek Profeto, co miało zatrzeć ślady przestępstwa.
Jego zeznania obalają narrację ks. Olszewskiego i polityków Suwerennej Polski, którzy bronią dotacji dla Profeto, nazywając śledztwo „polityczną nagonką”. Piotr W. ujawnił m.in., że już w 2017 roku, przed konkursem, ks. Olszewski wiedział o planowanej dotacji, a rozmowy z Ziobrą i wiceministrem Marcinem Romanowskim ułatwiły jej uzyskanie.
Szerzej o śledztwie
W śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, prowadzonym przez Prokuraturę Krajową, zarzuty usłyszało m.in. sześć osób związanych z dotacją dla Profeto, w tym ks. Michał Olszewski, urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości Urszula D. i Karolina K., oraz były wiceminister Marcin Romanowski. Oskarżenia obejmują udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenie uprawnień, poświadczenie nieprawdy w dokumentach i pranie pieniędzy. Śledczy zabezpieczyli konta Profeto i nałożyli hipotekę na działkę w Wilanowie, domagając się zwrotu 66 mln zł.
Najwyższa Izba Kontroli (NIK) w raporcie z maja 2025 roku potwierdziła „samowolę budowlaną”, defraudacje i fałszywe sprawozdania w projekcie Profeto, wskazując na preferencyjne traktowanie fundacji przez Ministerstwo Sprawiedliwości pod rządami Ziobry.
Co dalej?
Posiedzenie sądu w sprawie Piotra W. zaplanowano na 24 września 2025 roku. Jego współpraca z prokuraturą może skutkować łagodniejszym wyrokiem, w przeciwieństwie do pozostałych oskarżonych, którzy nie przyznali się do winy. Śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości jest rozwojowe – akt oskarżenia wobec dziewięciu osób, w tym ks. Olszewskiego, ma trafić do sądu na przełomie grudnia 2025 i stycznia 2026 roku. Sprawa ujawnia skalę nadużyć w zarządzaniu funduszem, który miał wspierać ofiary przestępstw, a stał się narzędziem politycznym.