Społeczność II Liceum Ogólnokształcącego w Świdnicy pogrążona jest w głębokim smutku. Zmarł ich uczeń, 15-letni Dominik Muszewski, który zginął podczas tragicznego wypadku na obozie harcerskim w Wilczu. Chłopiec próbował zdobyć sprawność, płynąc przez jezioro Ośno nocą – w ubraniu, butach i z czołówką na głowie. Nie wrócił na brzeg.
⚠️ Tragedia, której można było uniknąć
Wszystko wydarzyło się około godziny 1 w nocy. Dominik miał samotnie przepłynąć jezioro i rozpalić ognisko – zadanie wymagające, które jednak wykonano bez podstawowych środków bezpieczeństwa. Według ustaleń policji, nie było asekuracji z łodzi. Obecni na miejscu 21-letni dowódca drużyny i 19-letni ratownik WOPR obserwowali wszystko z brzegu. Obaj zostali zatrzymani.
Ciało Dominika wyłowiono dopiero po kilku godzinach. Znajdowało się 20–30 metrów od brzegu, na głębokości około dwóch metrów.
📚 Pożegnanie młodego geniusza
Na stronie szkoły, do której uczęszczał Dominik, pojawił się przejmujący wpis:
„Z głębokim smutkiem żegnamy Dominika Muszewskiego z klasy 1A – utalentowanego, pełnego pasji ucznia, który zaledwie rozpoczął swoją licealną drogę, a już zdążył nas zachwycić swoją wiedzą, życzliwą postawą i aktywnością. Laureat fizycznego konkursu Lwiątko, wyróżniony w Kangurze Matematycznym, finalista Mistrzostw Polski w Geometrii, laureat Dolnośląskiego Konkursu Literackiego oraz uczestnik Olimpiady Teologii Katolickiej. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako młody człowiek o niezwykłym umyśle i dobrym sercu”.
🚨 Reakcje, śledztwo i żałoba
W związku z tragedią Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej ogłosił miesięczną żałobę we wszystkich jednostkach. Harcerze mają założyć czarne wstęgi na Krzyże Harcerskie oraz sztandary. – „Jesteśmy zszokowani. Żadne słowa nie oddadzą bólu, który czujemy wraz z rodziną Dominika” – napisała przewodnicząca ZHR Anna Malinowska.
Eksperci, tacy jak hm. Ryszard Polaszewski z ZHP, otwarcie krytykują formę zadania, podkreślając, że dzisiejsze harcerstwo powinno działać zgodnie ze współczesnymi zasadami bezpieczeństwa. – „To wygląda jak zadanie sprzed stu lat. Dziś pływanie nocą w samotności nie ma racji bytu” – stwierdził instruktor.
👥 Uczestnicy obozu pod opieką psychologów
Na obozie przebywało 74 harcerzy. Wszyscy zostali objęci pomocą psychologiczną. ZHR współpracuje z policją w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia. Sekcja zwłok zaplanowana jest na piątek. Trwa śledztwo.