Nowa ministra zdrowia ma twardy orzech do zgryzienia! Jolanta Sobierańska-Grenda wchodzi do gry z misją naprawy szpitali i cyfryzacji systemu

W ramach rekonstrukcji rządu Donalda Tuska nową szefową resortu zdrowia zostaje dr Jolanta Sobierańska-Grenda – specjalistka od trudnych przypadków, która od lat zajmuje się restrukturyzacją i oddłużaniem placówek medycznych. Premier zapowiedział, że polskie szpitale w końcu będą miały „gospodynię, która działa przy samej ziemi”.

Nowa ministra ma kontynuować działania zapoczątkowane przez Izabelę Leszczynę, która – jak podkreślił Tusk – „zrobiła robotę na piątkę” w zakresie pozyskania środków z UE i ratowania systemu po zablokowanych funduszach z KPO.

🎯 Najważniejsze zadania stojące przed Sobierańską-Grendą to:

  • wprowadzenie centralnej e-rejestracji w całym kraju (na start – kardiologia, cytologia, mammografia),
  • przyspieszenie cyfryzacji usług medycznych i uproszczenie procedur dla pacjentów,
  • reforma szpitalnictwa – większa elastyczność oddziałów i lepsze wykorzystanie zasobów lokalnych,
  • kontynuacja walki o finansowanie – m.in. 18 mld zł na podwyżki w szpitalach i problemy ze składką zdrowotną,
  • modernizacja opieki psychicznej – dokończenie reformy Centrów Zdrowia Psychicznego (CZP),
  • przygotowanie nowego podejścia do ustawy podwyżkowej i rozwiązania sporów płacowych.

Sobierańska-Grenda ma doświadczenie nie tylko w restrukturyzacji – przez ostatnie lata wyprowadziła z ogromnych strat spółkę Szpitale Pomorskie, osiągając ponad 37 milionów złotych zysku.

Jednym z wyzwań będzie też reforma finansowania ochrony zdrowia – rząd zmniejszył składkę dla części przedsiębiorców, mimo że NFZ potrzebuje pilnych zastrzyków gotówki. Dodatkowo, ustawa ograniczająca dostęp do alkoholu, którą planowała Leszczyna, nie została ukończona.

Nową ministrę czekają też decyzje ws. umów cywilnoprawnych w szpitalach – obecnie brak rekomendacji do podwyżek dla personelu na kontraktach wywołał poruszenie w środowisku medycznym.

Leave a Comment