Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska przyniosła nieoczekiwaną zmianę na stanowisku ministra kultury. Choć wszystko wskazywało na to, że resort kultury obejmie posłanka Aleksandra Leo, ostatecznie funkcję przejęła Marta Cienkowska – dotychczasowa wiceministra.
Jak ujawniono, Leo miała zaledwie kilkanaście godzin na podjęcie decyzji, jednak odmówiła w dniu nominacji – o 8 rano. Powód? Sytuacja rodzinna. Premier został więc zmuszony do nagłej zmiany – Cienkowska otrzymała telefon z nominacją zaledwie dwie godziny przed ogłoszeniem rekonstrukcji.
– To była trudna decyzja, ale moja obecna sytuacja rodzinna nie pozwala mi przyjąć tej funkcji – cytuje Leo portal Business Insider. Decyzję potwierdził również marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który zaznaczył, że „takie wybory trzeba szanować i przyjmować w milczeniu”.
Aleksandra Leo, posłanka z Dolnego Śląska, zasiada w Sejmie od 2023 roku. Jest wiceprzewodniczącą klubu parlamentarnego Polska 2050 – Trzecia Droga i działa aktywnie w komisjach kultury i mediów. Jej nazwisko pojawiało się jako pewne w kontekście nowego składu Rady Ministrów.
Cienkowska to już trzecia osoba kierująca resortem kultury w rządzie Tuska. Przed nią stanowisko to piastowali Bartłomiej Sienkiewicz (do czasu wygranej w eurowyborach) oraz Hanna Wróblewska.