Michał Kamiński u Bielana i Kaczyńskiego. Polityczny manewr czy przyszła koalicja?

Spotkanie w domu Adama Bielana stało się tematem politycznych spekulacji. Obok marszałka Szymona Hołowni i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, pojawił się tam także Michał Kamiński – wicemarszałek Senatu z ramienia PSL. Zdaniem dziennikarzy TVN24, jego obecność nie była przypadkowa.

„On doskonale wiedział, co robi” – twierdzi reporter „Faktów” Michał Tracz. – To nie był polityk, który został rozegrany. Kamiński miał świadomość konsekwencji tego spotkania.

Spotkanie nieprzypadkowe

W programie „W kuluarach” dziennikarze Michał Tracz, Maja Wójcikowska i Arleta Zalewska analizowali tło polityczne wizyty u europosła Bielana. Rozmowy – jak jasno zaznaczono – nie dotyczyły pogody czy sportu, lecz konkretnych politycznych planów i układów.

Arleta Zalewska zdradziła, że inicjatorem spotkania był sam Adam Bielan. – Ale nie ma tu przypadków. Michał Kamiński miał swoje powody, by spotkać się z Bielanem i prezesem Kaczyńskim – zaznaczyła.

Scenariusz alternatywnej większości

Nieoficjalnie mówi się, że Kamiński rozważa możliwość nowej większości w Sejmie – poza obecnym układem rządzącym. – PiS, PSL i część Polski 2050? To dziś nie jest science fiction. Ten wariant jest analizowany – twierdzi Zalewska.

Kamiński dystansował się od Koalicji 15 Października

Jak przypomniała Wójcikowska, polityk PSL od początku był sceptyczny wobec kandydatury Rafała Trzaskowskiego na prezydenta, a w ostatnich miesiącach wyraźnie dystansował się od obozu rządzącego.

– To był jeden z najbardziej wyrazistych krytyków PiS-u. Tym większym zaskoczeniem była jego wizyta na spotkaniu z liderami tej formacji – zauważył Michał Tracz.

Czy to początek politycznej układanki na nowo?

Choć oficjalnie żadne porozumienie nie zapadło, polityczne kulisy zaczynają się klarować. Kamiński nie ukrywa, że myśli długofalowo. A jego ostatnie kroki mogą świadczyć o tym, że przygotowuje grunt pod nowe rozdanie.

Leave a Comment