Lech Wałęsa, były prezydent i legendarny przywódca Solidarności, ogłosił w mediach społecznościowych, że nie weźmie udziału w uroczystości zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP. Nazwał to wydarzenie „gorszącym widowiskiem”.
Ceremonia odbędzie się 6 sierpnia o godzinie 10:00 w sali posiedzeń Sejmu, podczas Zgromadzenia Narodowego. To właśnie wtedy Karol Nawrocki – zwycięzca wyborów prezydenckich popierany przez PiS – oficjalnie obejmie urząd.
Wałęsa opublikował zdjęcie zaproszenia przesłanego przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię, ale dodał w komentarzu:
„Odmawiam udziału w tym gorszącym dla mnie widowisku” – bez owijania w bawełnę wyraził swój sprzeciw.
📊 W II turze wyborów prezydenckich Karol Nawrocki zdobył 50,89 proc. głosów, pokonując Rafała Trzaskowskiego (49,11 proc.).
📌 Sąd Najwyższy uznał ważność wyborów, mimo licznych protestów – żadne uchybienie nie miało wpływu na wynik głosowania.
Decyzja Wałęsy wywołała poruszenie w mediach i wśród komentatorów. Dla jednych to wyraz konsekwencji, dla innych – niepotrzebna manifestacja.