Joanna Kołaczkowska, znana aktorka i artystka Kabaretu Hrabi, niedawno w szczerym wywiadzie podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat życia, choroby i nieuchronności śmierci. Przyznała, że mimo zmagań z poważną chorobą nowotworową, najbardziej martwi się o swoich bliskich i ludzi wokół siebie.
Niestety, w nocy ze środy na czwartek członkowie Kabaretu Hrabi przekazali smutną wiadomość o śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Miała 59 lat. Przez długi czas walczyła z chorobą, która ostatecznie okazała się silniejsza.
Jej wyznanie o myślach dotyczących śmierci wzbudziło wśród fanów i kolegów wiele emocji. Kołaczkowska podkreślała, że jej troska skupia się nie tyle na sobie, ile na innych — na tym, co zostawia po sobie i na tym, jak bliscy poradzą sobie po jej odejściu.
Jej odejście to wielka strata dla świata kabaretu i polskiej sceny artystycznej. Joanna Kołaczkowska była nie tylko utalentowaną aktorką, ale także osobą pełną ciepła i empatii, którą zapamiętamy na długo.