Aż 34 dni trwał wakat na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski! Prezes PZPN Cezary Kulesza długo zwlekał z wyborem następcy Michała Probierza. W tym czasie media prześcigały się w spekulacjach.
📌 Po głośnej rezygnacji Probierza (po konflikcie z Lewandowskim i porażce z Finlandią) karuzela nazwisk ruszyła na dobre. Kulesza wymieniał m.in.:
- Jan Urban
- Jacek Magiera
- Adam Nawałka
- Jerzy Brzęczek
Nie brakowało też zagranicznych kandydatów – od Klose i Czerczesowa po Southgate’a i Queiroza.
Najbliżej był Maciej Skorża, ale… odmówił.
💥 Dopiero 16 lipca oficjalnie ogłoszono Jana Urbana nowym selekcjonerem Biało-Czerwonych!
🗣️ Kulesza: „Nie wyobrażam sobie, żeby trener uczył się polskich nazwisk”.
Cały ten serial trwał… ponad miesiąc.