Zagraniczne media nie szczędzą pochwał dla Igi Świątek, która w sobotę zdobyła tytuł w Wimbledonie – najstarszym i najbardziej prestiżowym turnieju tenisowym świata. Polka rozbiła w finale Amerykankę Amandę Anisimovą 6:0, 6:0, triumfując po raz pierwszy na kortach All England Club.
Brytyjski BBC podkreślił, że Świątek bezlitośnie wykorzystała nerwowość młodszej rywalki, która popełniała liczne błędy pod presją. 24-letnia Polka od początku finału prezentowała pełną pewność siebie, korzystając z bogatego doświadczenia pięciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej.
Dziennik “The Guardian” zwrócił uwagę na niezwykłą mentalną siłę Świątek – wygrała wszystkie sześć dotychczasowych finałów Wielkiego Szlema, co świadczy o jej gotowości do pokazywania najlepszego tenisa w najważniejszych momentach.
Francuski “L’Equipe” podsumował, że choć Świątek przez ostatni sezon miała problemy z formą, to na trawie Wimbledonu zaprezentowała się znakomicie, a jej poruszanie się po korcie było “nieskazitelne”. Z kolei “Le Figaro” podkreślił, że Polka zdominowała przeciwniczkę, która całkowicie zmarnowała swoją szansę.
Włoska “La Gazzetta dello Sport” pisała o agresywnej i ostrej grze Świątek, porównując ją do muzyki hard rock, której Polka słucha przed meczami. Zwycięstwo Świątek to historyczny moment – żadna Polka wcześniej nie triumfowała na Wimbledonie.
Dziennik “Corriere dello Sport” zauważył, że dzięki temu zwycięstwu Iga awansowała na trzecie miejsce w rankingu WTA, a telewizja RAI nazwała ją “królową trawy”, podkreślając bezlitosność i dominację w finale.