Radosław Sikorski skomentował słowa Grzegorza Brauna. Mówi o „łachudrze” i działaniu dla politycznego zysku.

– Rotmistrz Pilecki nie po to zgłaszał się na ochotnika do Oświęcimia, żeby teraz jakaś łachudra dla zysku politycznego podważała jego raport – powiedział szef MSZ Radosław Sikorski, komentując słowa europosła Grzegorza Brauna.

Minister spraw zagranicznych opublikował nagranie, w którym reaguje na ostatnie antyimigranckie i antysemickie wydarzenia.

Sikorski wskazał m.in. na wyzywanie zagranicznych artystów, którzy przyjechali do Zamościa na Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Eurofolk”, oraz głazy ustawione w pobliżu pomnika upamiętniającego ofiary żydowskie w Jedwabnem, na których zapisano, że na okupowanych przez Niemców terenach polskich Żydzi „cieszyli się z uzyskanej – jak uwierzyli – autonomii.

I żyli z Niemcami w symbiozie”, a także, że w okresie międzywojennym „wielu Żydów jawnie sympatyzowało z komunizmem utożsamianym z wrogimi Polsce Sowietami”.

Leave a Comment