Szef polskiego MSZ, Radosław Sikorski, zdecydowanie skomentował kontrowersyjne wypowiedzi europosła Grzegorza Brauna, który publicznie kwestionował zbrodnie nazistowskie dokonane w Auschwitz. Prokuratura już prowadzi czynności sprawdzające, a sprawa trafi do Instytutu Pamięci Narodowej.
Podczas audycji radiowej Braun, który uczestniczył w rocznicy zbrodni w Jedwabnem, domagał się ekshumacji ofiar, co spotkało się z natychmiastową reakcją prowadzącego, który zakończył rozmowę. Policja musiała interweniować, gdy Braun wraz z innymi próbował blokować przejazd uczestników uroczystości, w tym busa z rabinem Michaelem Schudrichem.
Prokuratura wszczęła dochodzenie w związku z publicznym zaprzeczaniem zbrodniom nazistowskim, co jest przestępstwem według polskiego prawa i zagrożone jest karą do 3 lat więzienia.
Radosław Sikorski podkreślił, że takie wypowiedzi są nie tylko nie do przyjęcia moralnie, ale również poważnie szkodzą międzynarodowemu wizerunkowi Polski. Zaapelował o stanowcze działania ze strony wymiaru sprawiedliwości, polityków i Kościoła katolickiego, by potępić negowanie Holokaustu.
Sikorski ostrzegł również przed „brunatną falą”, którą – jak mówi – rozsiewa Braun i jego środowisko, podkreślając, że jest to zagrożenie dla interesów i reputacji Polski na świecie.