Tusk o Polsce 2050: „Ślubu nie braliśmy”. Nie będzie wicepremiera dla partii Hołowni

Donald Tusk zdecydowanie przeciął spekulacje – wbrew sugestiom Szymona Hołowni, w ramach nadchodzącej rekonstrukcji nie przewiduje stanowiska wicepremiera dla Polski 2050. Premier oświadczył, że choć chce stabilizacji w koalicji, nie zamierza ulegać żadnym naciskom.

Na pewno nie będzie wicepremiera z Polski 2050. Nie przewiduję tego w ramach rekonstrukcji – powiedział Tusk podczas konferencji prasowej w Rzymie.

Hołownia liczył na awans

Szymon Hołownia ujawnił wcześniej w TVN24, że rekomendował Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz na stanowisko wicepremiera. Jego zdaniem, partia Polska 2050 miała otrzymać to stanowisko po jego rezygnacji z funkcji marszałka Sejmu. Jednak Tusk rozwiał te oczekiwania.

Rekonstrukcja? Ale nie 22 lipca

Premier odniósł się też do daty rekonstrukcji rządu, którą sugerował Włodzimierz Czarzasty – 22 lipca. – Nie będzie rekonstrukcji w „wedlowską datę” – zażartował Tusk. – To będzie między 22 a 25 lipca, ale nie 22-go. Marszałek Czarzasty ma swoje poczucie humoru – dodał.

Tusk o napięciach w koalicji: „Nie dam się szantażować”

Premier przyznał, że ostatnie tygodnie pokazały napięcia w rządzie. Podkreślił jednak, że dopóki Polska 2050 nie przekroczy granicy lojalności wobec koalicji, będzie starał się sytuację stabilizować, nie burzyć.

Ślubu nie braliśmy. Jeśli ktoś przesadzi albo komuś nie pasuje, to się pożegnamy – zaznaczył Tusk, dodając, że nie da się szantażować „kaprysami” partnerów politycznych.

Głosowania z PiS i tajne spotkania Hołowni

Dodatkowe kontrowersje wzbudziły tajne spotkania Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim oraz niedawne głosowanie w Sejmie, w którym Polska 2050 poparła poprawki PiS i Konfederacji wbrew pozostałym partiom koalicji.

To nie pomaga w budowaniu zaufania – ocenił nieoficjalnie jeden z polityków KO.

Leave a Comment