Protesty wyborcze. Sąd Najwyższy i prokuratura przygotowują się do ponownego przeliczenia głosów w setkach komisji

Prokurator Generalny Adam Bodnar ujawnia coraz więcej szczegółów dotyczących skali anomalii przy liczeniu głosów. Jak powiedział we wtorek, rozważane jest przeliczenie głosów w nawet 800–1000 komisjach obwodowych, gdzie wykryto nieprawidłowości statystyczne. – Nie ograniczymy się do kilkunastu przypadków. To znacznie poważniejsza sprawa – stwierdził.

📊 Anomalie, które nie mogą zostać zignorowane
Według Bodnara, niektóre przypadki – jak te z Bielska-Białej, Kamiennej Góry czy Wieńca – pokazały coś więcej niż zwykłe błędy. Mowa nawet o „dosypywaniu głosów”.
Wcześniej można było mieć inne podejście. Teraz, po tych ujawnieniach, nie można ich ignorować – podkreślił.

⚖️ Sąd Najwyższy analizuje każdy protest
Jak informuje rzecznik SN sędzia Aleksander Stępkowski, do tej pory złożono ponad 54 tysiące protestów wyborczych, z czego znaczna część to wzory powielone w mediach społecznościowych.
Bodnar będzie mógł odnieść się do treści każdego protestu, a jego stanowisko względem jednego protestu o identycznej treści obejmie wszystkie podobne przypadki – wyjaśnił Stępkowski.

📋 Ilu komisji dotyczą konkretne decyzje?
Obecnie, jak podał SN, tylko w jednym z protestów dopuszczono dowód z oględzin kart wyborczych w 12 komisjach. Rejestracja kolejnych wniosków trwa – aktualna liczba zarejestrowanych protestów to ponad 10,5 tysiąca, ale nie prowadzi się jeszcze dokładnych statystyk wniosków dowodowych ze względu na ogrom pracy.

🗓️ Czasu coraz mniej – 2 lipca rozstrzygnięcie
Zgodnie z prawem, Sąd Najwyższy musi wydać uchwałę w sprawie ważności wyboru prezydenta w ciągu 30 dni od ogłoszenia wyników. Oznacza to, że ostateczne rozstrzygnięcie musi zapaść do 2 lipca. Do tego czasu trwa rejestrowanie, analizowanie i ewentualne dopuszczanie dowodów.

🛑 A jeśli SN nie zareaguje?
Bodnar zapowiada: – Jeśli Izba Kontroli Nadzwyczajnej nie podejmie działań, Prokuratura Krajowa zrobi to samodzielnie.


📣 Napięcie rośnie. Czy ponowne przeliczenie głosów w setkach komisji zmieni wynik wyborów?
Sytuacja staje się precedensowa i budzi skrajne emocje – od obrony uczciwości państwa prawa po zarzuty o podważanie demokracji.

Leave a Comment