Prezydent Donald Trump po raz kolejny nie owija w bawełnę. Tym razem uderzył w Europę i amerykańskie służby wywiadowcze, podważając ich rolę i kompetencje w sprawie kryzysu irańskiego. Według Trumpa to USA są jedynym graczem, który może zakończyć konflikt z Teheranem.
– Iran nie chce rozmawiać z Europą. Oni chcą rozmawiać z nami. Europa nie pomoże w tym konflikcie – oświadczył były prezydent USA podczas spotkania z dziennikarzami w Morristown, New Jersey.
🔥 Trump podważa autorytet szefowej wywiadu
W marcu Tulsi Gabbard, szefowa amerykańskiego wywiadu, oświadczyła w Kongresie, że Iran nie pracuje nad bronią nuklearną. Trump nie zgodził się z tą oceną:
– Myli się. Iran może mieć broń jądrową w ciągu kilku tygodni lub miesięcy. Nie możemy do tego dopuścić – podkreślił.
Dodał również, że sytuacja różni się od tej z Irakiem przed amerykańską inwazją: – Teraz naprawdę mogą mieć broń masowego rażenia – i to wkrótce.
💣 “Europa? To nie ich liga”
Trump został zapytany o dyplomatyczne starania Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, które spotkały się z szefem MSZ Iranu. Jego odpowiedź była jednoznaczna:
– Nie pomogli. I nie pomogą. Tylko Ameryka może doprowadzić do rozwiązania tego konfliktu.
Zdaniem Trumpa Izrael wygrywa wojnę, a Iran przegrywa, dlatego zawieszenie broni nie wchodzi w grę. – Trudno powstrzymać kogoś, kto wygrywa – dodał.
📢 Gabbard odpowiada
Wkrótce po słowach Trumpa, Tulsi Gabbard opublikowała wpis na platformie X, w którym tłumaczy, że jej słowa zostały wyrwane z kontekstu. Dodała też, że Iran jest bardzo bliski możliwości stworzenia bomby jądrowej, jeśli podejmie taką decyzję.
– Nieszczere media celowo fałszują moje zeznania, by wywołać chaos – napisała.
🕊️ Trump: Należą mi się Pokojowe Noble!
W rozmowie z dziennikarzami Trump po raz kolejny zaznaczył, że jest orędownikiem pokoju i dyplomacji, mimo swoich ostrych słów. Stwierdził, że zasługuje na co najmniej 4 lub 5 Pokojowych Nagród Nobla – m.in. za:
- rozmowy pokojowe między DR Konga a Rwandą,
- mediacje między Indiami a Pakistanem,
- zakończenie walk między Serbią a Kosowem.