W środowy wieczór przed siedzibą kurii przy ul. Franciszkańskiej w Krakowie zebrała się grupa kilkudziesięciu osób, by zaprotestować przeciwko decyzji episkopatu dotyczącej zmian w składzie kościelnej komisji ds. pedofilii. Hasło przewodnie zgromadzenia brzmiało: „Solidarni z osobami skrzywdzonymi”.
Protestujący wyrazili głęboki sprzeciw wobec odsunięcia dotychczasowego członka komisji – duchownego postrzeganego przez wielu jako głos empatii i dialogu – i zastąpienia go osobą powiązaną z grupą, która wcześniej negatywnie oceniła postulaty ofiar.
Na miejscu odczytywano poruszające listy osób dotkniętych przemocą ze strony duchownych. Ich słowa pełne były bólu, zawodu i żalu. „Zawiedliście mnie i straciliście moje zaufanie” – brzmiał jeden z fragmentów przytoczonych przez uczestników. Inny głos dodawał: „Nie wiem, co boli bardziej – wasza decyzja czy wasza cisza”.
Uczestnicy manifestacji ustawili przed bramą kurii symboliczne kamienie z wypisanymi imionami, przesłaniami i apelami o sprawiedliwość. Protest przebiegał pokojowo, w atmosferze zadumy i solidarności.
Organizatorzy wyjaśniali, że ich celem nie jest atak na Kościół, ale sprzeciw wobec milczenia i braku realnych działań. Ich zdaniem, decyzje podejmowane bez konsultacji z osobami skrzywdzonymi jedynie pogłębiają ranę i odbierają nadzieję na uzdrowienie.
„Nie jesteśmy przeciwko Kościołowi – jesteśmy za prawdą, odpowiedzialnością i godnością ofiar. Czas skończyć z przemilczaniem, czas zacząć naprawdę słuchać” – podkreślali zgromadzeni.
Podobna manifestacja odbyła się równolegle także w Warszawie, przed siedzibą przedstawicielstwa Watykanu. Protestujący domagają się transparentności, empatii i rzeczywistych działań naprawczych wobec osób, które przez lata były ignorowane.