TV Republika zapowiadała „nowe taśmy Giertycha”. To… publiczne nagranie z YouTube

W poniedziałek wieczorem TV Republika ogłosiła „kolejną odsłonę afery taśmowej”, zapowiadając „nowe nagranie” z udziałem Romana Giertycha. Na antenie pokazano fragment jego wypowiedzi o Donaldzie Tusku i Adamie Bodnarze. Jak się jednak szybko okazało, materiał ten nie ma nic wspólnego z rzekomymi tajnymi taśmami, o których od kilku dni mówią prawicowe media.

„Afera taśmowa 2.0” czy… spotkanie z internautami?

Prezentowany przez stację fragment to publiczne wideo z 8 kwietnia 2025 roku, kiedy to Giertych, poseł Koalicji Obywatelskiej, rozmawiał z internautami podczas sesji Q&A transmitowanej na platformie X (dawny Twitter). Całe nagranie – trwające prawie godzinę – jest dostępne na jego oficjalnym kanale na YouTube.

TV Republika nie poinformowała widzów, że cytowane słowa pochodzą z jawnego spotkania transmitowanego na żywo. Fragment zaczyna się w materiale około 21:45.

O czym mówił Giertych?

Roman Giertych komentował m.in. działania Adama Bodnara jako ministra sprawiedliwości, oceniał tempo rozliczeń z rządami PiS oraz potrzebę zmian w prokuraturze. Wskazywał, że wiele planów nie mogło zostać zrealizowanych ze względu na blokadę legislacyjną ze strony prezydenta.

„My musimy po prostu tych prokuratorów, którzy się zhańbili współpracą w nielegalnych działaniach poprzedniej władzy usunąć, najlepiej z zawodu” – mówił m.in. Giertych.

Propisowskie media i Pegasus w tle

Od kilku dni media powiązane z PiS – w tym TV Republika i portal wPolsce – publikują fragmenty rozmów Donalda Tuska z Romanem Giertychem, rzekomo nagranych za pomocą oprogramowania szpiegowskiego Pegasus, do którego służby miały dostęp za rządów PiS. W sprawie tych nagrań ma zostać złożone zawiadomienie do prokuratury – zapowiedział minister spraw wewnętrznych w programie Kropka nad i.

Tymczasem „nowa taśma” okazuje się być jedynie fragmentem publicznego materiału dostępnego dla każdego użytkownika Internetu.

Leave a Comment