Poniedziałek, 16 czerwca, to ostatni dzień, w którym można złożyć protest wyborczy po drugiej turze wyborów prezydenckich. Do Sądu Najwyższego wpłynęło już 1390 protestów – ta liczba cały czas rośnie.
Protesty wpływają masowo
Jak poinformowała reporterka TVN24 Katarzyna Gozdawa-Litwińska, tylko do poniedziałkowego południa zarejestrowano 1390 protestów wyborczych. Rzecznik Sądu Najwyższego ujawnił, że Poczta Polska ma dostarczyć jeszcze około 15 worków z kolejnymi protestami – szacunkowo może to być nawet 3000 kolejnych zgłoszeń.
– Mamy bardzo dużo protestów, w gruncie rzeczy o tej samej treści, często przygotowanych w sposób niedbały. Zdarza się, że brakuje danych osobowych składającego protest, co uniemożliwia ich rozpatrzenie – podkreślił rzecznik SN.
Kto złożył protest?
W ostatnim dniu protest złożył m.in. europoseł KO Michał Wawrykiewicz, który stwierdził:
– Skala nieprawidłowości rodzi uzasadnione podejrzenia, że wybory nie były przeprowadzone uczciwie.
Podobny protest złożył wcześniej Cezary Tomczyk, wiceszef MON i członek sztabu Rafała Trzaskowskiego. Zapowiedział także protest w imieniu całego komitetu KO, wskazując na „pięć dowodów wymagających ponownej weryfikacji wyników wyborów”.
Jak złożyć protest?
Protest wyborczy można złożyć wyłącznie na piśmie – inne formy (e-mail, faks, ePUAP) są niedopuszczalne.
Są dwa sposoby jego złożenia:
- osobiście w budynku Sądu Najwyższego przy pl. Krasińskich w Warszawie (w godzinach 8:00–16:00),
- za pośrednictwem Poczty Polskiej, która jako operator wyznaczony zapewnia uznanie daty nadania jako daty złożenia protestu.
Uwaga: przesyłki nadane innym operatorem muszą wpłynąć do SN przed upływem terminu, inaczej nie zostaną uwzględnione.
Jeśli wyborca przebywa za granicą lub na polskim statku morskim, może przekazać protest odpowiednio konsulowi lub kapitanowi statku, ale musi także ustanowić pełnomocnika do doręczeń w Polsce.
Co dzieje się z protestem?
Sąd Najwyższy rozpoznaje protesty w składzie trzech sędziów, w trybie nieprocesowym. Jeśli pojawia się potrzeba zebrania dowodów, możliwe jest przesłuchanie świadków lub oględziny kart do głosowania. Taki przypadek już wystąpił – SN zarządził ponowne przeliczenie głosów w 13 obwodowych komisjach wyborczych.
Protest może:
- zostać pozostawiony bez biegu (z przyczyn formalnych),
- zostać uznany za niezasadny,
- lub uznany za zasadny – wówczas SN ocenia, czy wykryte nieprawidłowości mogły wpłynąć na wynik wyborów.
Co dalej?
Na podstawie wszystkich złożonych protestów i sprawozdania PKW, Sąd Najwyższy rozstrzygnie o ważności wyboru Prezydenta RP. Termin na podjęcie decyzji upływa 2 lipca 2025 roku – 30 dni od ogłoszenia wyników drugiej tury.
W drugiej turze zwyciężył Karol Nawrocki, zdobywając 50,89% głosów. Rafał Trzaskowski uzyskał 49,11%