Kabaretowy wieczór w Opolu przerodził się w burzę. Seksistyczny żart i buczenie publiczności!

Tegoroczny kabareton w Opolu, odbywający się pod hasłem „KabareTYM” jako hołd dla zmarłego w grudniu 2023 roku Stanisława Tyma, miał być świętem inteligentnego humoru. Zamiast tego przyniósł kontrowersje, żenujące skecze i gniew publiczności.

W sobotę widzowie Telewizji Polskiej mogli obejrzeć specjalny wieczór kabaretowy zatytułowany „telewizyjna prywatka”. Niestety, występy – szczególnie jeden – wywołały falę krytyki i zażenowania.

Żart, który przelał czarę goryczy

Kabaret Chyba zaprezentował skecz „Garaż”, mający wyśmiewać codzienne relacje rodzinne i sąsiedzkie. Szybko jednak ton żartów przekroczył granice dobrego smaku. Jedna z wymian zdań między występującymi wywołała falę oburzenia:

To maszynka do mięsa. A ile ja się tym nakręciłam, nic tylko pasztet i pasztet – rzuciła ze sceny Magdalena Gumulec.
Patrz, czyli specjaliści od żywienia mają rację! Jesteś tym, co jesz – odpowiedział jej Piotr Gumulec.

Początkowy śmiech publiczności bardzo szybko został zastąpiony przez głośne buczenie. Wiele osób, zwłaszcza kobiet, odebrało tę scenę jako seksistyczną i wyjątkowo niesmaczną.

Fala krytyki w internecie

W mediach społecznościowych rozpętała się burza. Internauci nie zostawili na kabaretonie suchej nitki. Komentarze na facebookowym profilu Telewizji Polskiej mówią same za siebie:

🔹 „Nuda i smuta. Kabareton Polsatu w Sopocie był o niebo lepszy”
🔹 „To była porażka. Miało być święto pana Tyma, a wyszła żenada”
🔹 „TikTokowi amatorzy są zabawniejsi niż to, co pokazaliście w Opolu”
🔹 „Tragiczny kabaretowy wieczór. Ani się śmiać, ani płakać”
🔹 „Zero pomysłu, zero inteligencji. Humor na poziomie dna”

Choć kabareton miał uczcić jedną z najważniejszych postaci polskiej satyry, wielu widzów wyszło z uczuciem zażenowania i niedowierzania. Zamiast śmiechu – zgrzyt, rozczarowanie i fala krytyki.

Czy to koniec kabaretów w takim stylu? Widzowie dali jasno do zrozumienia, że oczekują czegoś więcej niż tanich, seksistowskich żartów i nieprzemyślanych występów.

Leave a Comment