Katastrofa samolotu Boeing 787 Dreamliner w Indiach wstrząsnęła światem. Maszyna należąca do linii Air India rozbiła się tuż po starcie z lotniska w Ahmadabadzie, zabijając ponad 290 osób. Teraz ujawniono tożsamość pilotów oraz ich ostatnie działania przed katastrofą.
📍 Dramatyczne chwile po starcie
Według informacji przekazanych przez brytyjską stację LBC, kapitan Sumeet Sabharwal tuż po oderwaniu się od pasa startowego nadał przez radio komunikat:
– Mayday. Brak ciągu, tracimy moc, nie możemy unieść się w powietrze – słychać było w wieży kontroli lotów.
Samolot zdołał wznieść się zaledwie na kilkadziesiąt metrów, po czym uderzył w pobliski budynek hostelu. Na pokładzie znajdowało się 230 pasażerów, 12 członków załogi, a także kilka osób, które przebywały w miejscu katastrofy.
✈️ Kim byli piloci?
- Kapitan Sumeet Sabharwal miał ponad 8200 godzin nalotu i 30 lat doświadczenia w zawodzie. Tuż przed startem miał rozmawiać z rodziną przez telefon, zapewniając, że odezwie się po wylądowaniu w Londynie.
- Drugi pilot, Clive Kunder, miał za sobą ponad 1000 godzin nalotu. Pochodził z rodziny lotniczej – jego matka była stewardessą w Air India.
Tożsamości pilotów potwierdziła oficjalnie Dyrekcja Generalna Lotnictwa Cywilnego w Indiach (DGCA).
🕯️ Ofiary katastrofy
Wśród ofiar znalazł się m.in. były premier stanu Gudźarat – Vijay Rupani. Jedynym ocalałym był Vishwash Kumar Ramesh, 40-letni obywatel Wielkiej Brytanii pochodzenia indyjskiego, który zdołał wydostać się z wraku przed wybuchem.
⚠️ Boeing 787 Dreamliner – bezpieczny, ale nie bez problemów
Choć uznawany za jedną z najbezpieczniejszych maszyn pasażerskich, Boeing 787 Dreamliner miał już wcześniej zgłaszane problemy: awarie ciśnienia, usterki systemów, błędy w oprogramowaniu. Tym razem jednak tragedia okazała się śmiertelna.