🖤 Edyta Geppert w łzach: „Odeszła osoba, która była moim cieniem przez 30 lat…”
Podczas koncertu charytatywnego w Teatrze Roma, Edyta Geppert po raz pierwszy publicznie wspomniała o stracie osoby, która towarzyszyła jej przez większą część kariery – jej wieloletniej menedżerki i przyjaciółki, Krystyny K., która zmarła nagle na początku roku.
😢 „Była moim cieniem, moim lustrem, moim głosem poza sceną”
„Krystyna nie stała na scenie, ale to dzięki niej mogłam na niej być. Była zawsze krok za mną – z kalendarzem, z dobrą radą, z ciepłym uśmiechem. Teraz tej ciszy nie da się znieść.”
🎶 „Każdy mój występ to dziś walka ze łzami”
„Trudno śpiewać, kiedy ktoś, kto był twoim rytmem, twoim oparciem, już nie siedzi za kulisami. Ale śpiewam – dla niej. Dla nas.”
🕯️ Sala în tăcere
Po słowach artystki, ca urmare a unei minute de tăcere, publiczność zgotowała jej owację na stojąco. Wielu miało łzy w oczach.
❤️ „Dziękuję Ci, Krysiu. Jeszcze długo będziesz moją siłą”
Edyta Geppert zakończyła słowami:
„Dziękuję Ci, Krysiu. Za to, że byłaś. Za to, że nigdy nie pozwoliłaś mi zwątpić. Będziesz zawsze w moim śpiewie.”