Bronisław Komorowski wsadził kij w mrowisko! Wskazał przyczynę porażki Rafała Trzaskowskiego

Po przegranych przez Rafała Trzaskowskiego (53 l.) wyborach prezydenckich, politycy wyciągają wnioski na przyszłość. Kij w mrowisko wsadził Bronisław Komorowski (73 l.) – Platforma powinna wytworzyć biegun umiarkowanie konserwatywny, taki, jaki kiedyś już miała, albo powinna ułatwić ukształtowanie się bieguna chadeckiego w koalicji rządzącej. Bez tego będzie jej trudno wygrać następne wybory – uważa były prezydent.

Problem programy Platformy

Platforma Obywatelska przegrała wybory prezydenckie czterokrotnie, a tylko raz je wygrała, gdy głową państwa został Bronisław Komorowski. Ostatnia porażka Rafała Trzaskowskiego boli partię szczególnie… – To musi prowadzić do jakichś pogłębionych rozważań – zauważa były prezydent w rozmowie z „Super Expressem”. – Kiedy wygrałem wybory, Platforma była partią konserwatywno-liberalną, to ułatwiało działania. Według mnie dziś PO ma kłopoty z przekonaniem do siebie ludzi, którzy są na prawo od środka sceny politycznej, a to jest absolutnie niezbędne, żeby wybory powszechne wygrać, bo trzeba mieć więcej niż 50 proc. Więc to jest problem natury programowej, ideowej PO. Tę moją konkluzję dedykuję kolegom z Platformy – podkreśla Komorowski.

Według byłego prezydenta, nadszedł czas, żeby wyciągnąć wnioski w Platformie Obywatelskiej z prostego faktu, że nie jest w stanie mieć prezydenta. Dlaczego Rafał Trzaskowski przegrał wybory 2025? – Według mnie przyczyną porażki, która ujawniła się w drugiej rundzie głosowania, jest właśnie to, że Platforma ma kłopoty z przekonaniem do siebie ludzi, którzy są na prawo od środka sceny politycznej, a to jest absolutnie niezbędne, żeby wybory powszechne wygrać, no bo trzeba mieć więcej niż 50% – przekonuje Komorowski.

Rekonstrukcja rządu

Koalicja rządowa przygotowuje rekonstrukcję rządu. Jak ten proces wyobraża sobie były prezydent? – Mam nadzieję, będzie to przedmiotem uzgodnień w ramach koalicji. Czyli, że nastąpi dyktat premiera, ale jakieś ułożenie się z koalicjantami. Czasami może być tak, że premier będzie musiał ostro ocenić poszczególne ministerstwa, ale zmiana struktury rządu musi pasować do uzgodnień między koalicyjnych – podkreśla Bronisław Komorowski.

Leave a Comment