Donald Tusk zwróci się do Sejmu o wotum zaufania

Nie zatrzymam się ani na chwilę jako premier polskiego rządu w walce o Polskę, którą sobie wymarzyliśmy – powiedział szef Platformy Obywatelskiej, premier Donald Tusk, w wystąpieniu podsumowującym przegrane przez kandydata KO wybory prezydenckie.

1 czerwca w Polsce odbyła się II tura wyborów prezydenckich. Wygrał je Karol Nawrocki, prezes IPN, „obywatelski” kandydat popierany przez PiS. Jego przewaga nad Rafałem Trzaskowskim wyniosła niecałe 370 tysięcy głosów.

Pierwsze sondażowe wyniki exit poll wskazywały wynikiem 50,3 proc. wygraną Rafała Trzaskowskiego. W miarę spływania raportów z komisji szala zaczęła się przechylać na korzyść Nawrockiego. Ostatecznie to on właśnie, głosami 50,89 proc. (10 606 628 głosów) wygrał wybory prezydenckie.

Na Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 10 237 177 osób (49,11 proc.).

Premier Donald Tusk: Będziemy współpracować z prezydentem tam, gdzie będzie to możliwe i konieczne

Szef rządu podziękował wszystkim głosującym Polakom za udział w wyborach prezydenckich. 

– Ponad 20 milionów Polaków wybierało nowego prezydenta Rzeczpospolitej, pokazując swoje mocne przywiązanie do demokracji i jej kluczowej zasady, czyli wolnych i powszechnych wyborów – mówił Tusk.

Stwierdził, że jak by nie oceniać zwycięskiego kandydata, należy uznać jego wygraną i pogratulować jego wyborcom. –  Co niniejszym czynię – powiedział.

Premier stwierdził, że rząd, “w zgodzie z konstytucją i własnym sumieniem”  będzie współpracować z nowym prezydentem tam, gdzie będzie to “konieczne i możliwe”. Przyznał, że może to być trudniejsze, ale nie zmienia to jego determinacji i woli działania. 

– Nie zatrzymam się ani na chwilę jako premier rządu w swojej pracy i w naszej wspólnej walce o Polskę, jaką wymarzyliśmy sobie u progu niepodległości – wolną, suwerenną, bezpieczną i dostatnią. Wybory prezydenckie niczego tu nie zmieniły i nie zmienią – zapewnił premier. 

Leave a Comment