Anatoli ledwo widział drogę przez przednią szybę samochodu. Deszcz spadł tak głośno, że ściereczki nie były w stanie nadążyć za strumieniami wody. „Po prostu tego brakowało i właśnie dzisiaj, kiedy chciałem wrócić do domu wcześniej, po raz pierwszy w życiu”-powiedział mężczyzna w średnim wieku, ubrany w drogi kostium. Jego grube brwi zmarszczyły się, a czoło było pomarszczone. Tylko brązowe oczy, jasne, pozostały bezproblemowe, jakby ktoś przeniósł się z twarzy wolnego młodego mężczyzny. Anatoli pomyślał, że ciężka praca umieści go w grobie. Tutaj mija rok nie jak dwa, ale więcej. Ale nie miał wyboru. Dobrowolnie przejął odpowiedzialność za rodzinę i pracowników. Nie możesz po prostu pozwolić, aby wszystko odejść. Patrz na przykład, ta bezdomna dziewczyna – jasne jest, że jest ona gorzej ode mnie. Biznesmen ostrożnie spojrzał na błyszczącą sylwetkę, która drżała na poboczu. Dziewczyna była ubrana słabo i prawie nie ciągnęła jej nóg. W pewnym momencie wróciła, a Anatoli zobaczyła głęboką rozpacz na jej twarzy. Możesz zrozumieć ból nieznanego. Zatrzymał się z miejsca na miejsce i zrobił rękę, ale żaden z samochodów nie zatrzymuje się. Poza tym nic dziwnego. Było oczywiste, że dziewczyna nie miała pieniędzy i nikt nie chciał stracić czasu na nic. Żyjemy w czasach, gdy wszyscy robią to sami. Nie, nie, nie przejdź przez głowę, aby zabrać ją ze sobą. Masz już wystarczająco dużo problemów. Po prostu śpij trzy godziny na noc. Pewnego dnia nie będziesz już się oprzeć, upadniesz na nogi, jak wyścig, który lepiej jest niż przejść na emeryturę. Tak myślała Tolia. Ale nadal prowadził powoli i z całego serca miał nadzieję, że dziewczynę pomogłaby ktoś inny. To się nie stało, więc ostatecznie musiał hamować. – Hej, pogoda nie jest zbyt dobra na spacery. Zabierzmy cię, zaproponował. Nieznany zakwestionował drogi samochód w eleganckim garniturze kierowcy, i potrząsnął głową. -Nie, zabrudzę twój samochód i nie mam pieniędzy, przyznał dziewczynę. „Spójrz, weź tę pelerynę deszczu, połóż go na krześle i wszystko będzie dobrze” – powiedział mu Anatoli. Jednak skórzane krzesła były specjalnie traktowane i były łatwe do czyszczenia. Ale jeśli była tak niewygodna, musiała pomóc jej poczuć się lepiej. To była tolia. Pracownicy żartowali z „tatusiem”, ponieważ miał zwyczaj dbać o wszystkich, niezależnie od tego, czy była to kobieta z usług, główną inżynierem, czy ważnym biznesmenem. – Dziękuję bardzo, nazywa się Liuda. Chcę podróżować przez kraj z autostopem, wyznałem słabą i małą blondynkę. – Jestem Anatoli. Biznesmen postanowił nie zaczynać od kazań o tym, jak niebezpieczne jest podróżowanie z autostopem. Nie mogłem ponownie wykształcić dorosłego podczas jednej podróży. -Nie sądzę, że jestem przegranym, ale nadal nie byłem w stanie znaleźć pracy. Próbowałem pracować przez restauracje na skraju drogi, ale wszędzie jest to samo. Obrażam cię, płacę ci głupie, proponuję nieprzyzwoite rzeczy. „Jestem po prostu biedny, to nie jest przestępstwo, nie jest to powód, aby zostać deptanym” – westchnął Liuuda. Tolia była dobra w ludziach i wiedziała, że nie kłamie. Zobaczył, że był uczciwą osobą, tylko że stracił życie. Nie miał nic wulgarnego, nie był niegrzeczny, nie prosił o nic. – Czy próbowałeś pracować nad myciem samochodowym? W pobliżu są sklepy, zapytał. – tak jak tam. Jeśli nie masz nikogo lub nikt cię nie poleci, z pewnością będą one związani z czymś. Daję ci grzywnę lub nie płacę całkowicie, oskarża cię o niedociągnięcia, powiedział mu Liudmila. Anatoli zauważyła w tylnym lusterku, że dziewczyna nie znalazła chusteczki, aby wytrzeć nos. Rozprowadził swój, jeden monogramem, na zamówienie. To był prezent od partnera. Było tak dobrze i drogie, że bałem się trzymać go w dłoni. Luda zawahała się kawałek śnieżnobiałej tkaniny. – Największą wartością jest człowiek. Powiedziałbym nawet, że to bezcenne. Z czasem zrozumiesz to, filozoficznie zauważył filozoficznie. Dotarli do centrum miasta, gdzie dziewczyna musiała dotrzeć. A potem Anatoli przyszedł mi do głowy, że może nie mieć miejsca do pójścia, może autostop był tylko historią. Jeśli opuści ją teraz, może Liuuda będzie spał na ławce i na pewno ktoś ją skrzywdzi. – Słuchaj, wiesz co, chodźmy do domu. Odpoczywasz trochę, a potem decydujesz z czystą głową, co robisz dalej, powiedział mu Anatoli. Widział, że dziewczyna nie była dobra, drżała, albo z zimna, albo ze stresu. Zdecydował, że nic nie straci, jeśli podzieli dach i jedzenie z kimś mniej szczęścia. Luda napięta, kaszląc trochę i powiedział drżącym głosem:
– Wiesz, przepraszam, ale twoja propozycja wydaje mi się trochę dziwna. Nie wierzę w ciebie nic złego, ale nie znam cię i trochę się boję. – Liuda, nie musisz się bać, jestem żonaty, mam syna. Andrușa tęsknię za jej stopami, ale ci się spodoba. Jest silny, nigdy się nie poddawaj. Anatoli pokazał mu zdjęcie z nastolatkiem ze smutnymi oczami. Liudmila milczała, myśląc o tym, na co odpowiedzieć, a deszcz trwał i obudził jej bolesne wspomnienia. To było padało i w dniu Ani, jego żona, zabrał Andrei do szpitala i miał miejsce wypadek. Anna zmarła na miejscu. Andrei pozostał niemożliwy i, z niewytłumaczalnego powodu, został uznany za winnego śmierci matki. – Chodź, Andrei, miałeś zaledwie dziesięć lat, co możesz zrobić? Musiałem zabrać cię do szpitala, obiecałem to waszej matce, ale wybrałem bezcelowe negocjacje, powiedział jej Anatol. Uparty chłopiec nalegał: -Dad, nie rozumiesz, narzekałem, budziłem się na moją matkę, rozproszyłem i umarłem z powodu mnie. Andrei był naprawdę trudny, robił formy, ale był również bardzo dobry i wrażliwy. Tolia chciała z całą swoją duszą, aby się wyleczyła, zainwestowała fortunę w jego leczenie, ale lekarze powiedzieli, że problem był bardziej psychologiczny – Andrei został odizolowany od świata po śmierci matki. Psychologowie też mu nie pomogli, nie chciał z nimi rozmawiać i rzadko rozmawia z ojcem. Trzymał w tym wszystko, całkowicie zamknął. – Andrua, nie możesz tak żyć, świat ma dobre rzeczy, „powiedział mu ojciec. – Dad, ten świat jest okrutne i fałszywe miłosierdzie, nie chcę niczego w tym, nie chcę dobrze robić, zostaw mnie w spokoju, syn odpowiedział. Tolia ponownie ożeniła się, ale ma łagodną i kochającą kobietę, nie przyniosłaby ciepła w domu, ale jego żonie, svetlana, nie udało mi się, że nie udało się, nie bluzowała. Brunetka – nie mogła dotrzeć do serca Andrei Uznany wygląd, obawiam się, że nie byłaby zbyt podekscytowana – powiedziała Luda, a jej głos poczuł, że już zaakceptowała zaproszenie. Anatoli uśmiechnęła się. – Zostanę w pudełku gości, więc nikt nie będzie się tym przejmować. A jeśli ci to ci odpowiada, możesz wyczyścić podwórko, a jeśli chcesz więcej pieniędzy, mam również gospodynię. Wielu gości przychodzi do mnie, wystarczy. -Oh, jeśli to uczciwa praca, nie mam na uwadze. Muszę spróbować. -Wygląda na to, że sam los wysłał cię do mnie jako pomocy …
– Nie myśl, że cię nie rozczarę. Nie mam wad, jestem bardzo szczery – powiedziała Liudmila ”. Wspaniały. „Może też wysłałeś ci los. Żadnej gospodyni nie udało się dogadać z moją żoną. Ostatni właśnie wyszedł, westchnął Anatoli. Zajmę się sobą. Jednak w głosie Liudei stał się strach, że próbował się ukryć. Widział, że nie ma gdzie iść, że był w desperackiej sytuacji. Andrei już przyjął, że Luda nie był narzekającym, ale tylko niepokojem, który porzucił. LIUDA WYKONAJĄCE WYKONANIE WIĘCEJ nazwa Svetlana nie pasowała do niej. Zwłaszcza, że była nienagannie ubrana, idealny makijaż, fryzura bez jej włosów. Żebrcy, z którymi mieszkali Ludul, coraz częściej mówili, że ludzie tacy jak oni nie są już chcesz. Te zapisywanie historii pojawiają się tylko w filmach. „Waszą jedyną nadzieją jest pamiętanie, kim jesteś i skąd pochodzisz, i wrócić do domu”-powiedział, że Alexei, ten, który zajął się nią i nie pozwolił nikomu ją skrzywdzić. -Nie wiem, co robić, nic nie pamiętam. Czasami wracają na myśl fragmenty języka obcego. Może nie jestem stąd, może pochodzą z daleka? – zapytał Luda. Oczywiście miał nadzieję, że ktoś go znajdzie, uratuj, zawsze może mieszkać w ciepłym domu. Ale czas minął i nic się nie zmienia. Miał jednak szczęście. Mimo że Anatoli nie był z nią spokrewniony, okazał się dobrym człowiekiem. Oczywiście Svetlana była skorpionem, ale musiała znieść. Następnego ranka Luda była nawet przestraszona, gdy zobaczyła czyste prześcieradła, ogromne łóżko i eleganckie zasłony. Wydawało się jej, że była szalona. Potem przypomniał sobie, że mieszkał w bogatym domu i pomyślał, że musi natychmiast rozpocząć pracę. To była szansa. Nikt nie toleruje zbyt wiele dodatkowych ust. Postanowił szukać kogoś w personelu i zapytać, co ma robić. Następnie na podwórku Svetlana wyszła z chłopcem na wózku inwalidzkim. Luda natychmiast go rozpoznał. Był chłopcem na zdjęciu, synem Anatoli. Chciał ich powitać, ale nie zwrócił ich uwagi. Andrei spojrzał na swoją macochę z marszczącym się, wilkiem. Odpowiadała iskry. „Tak, oczywiście, ci dwaj w ogóle się nie rozumieją” – pomyślała Liuda i pomyślała, że gdyby chciał mieć dobre relacje z właścicielem domu, dobrze byłoby mu pomóc. Może tak, z czasem Svetlana nie będzie zrozumiana i nie uzna tego za złodzieja. – Svetlana, dzień dobry. Jak widać, z dnia na dzień nie otworzyłem bramy nikogo. Po gniewnym spojrzeniu Svetlana zdał sobie sprawę, że żart był głupi. Tylko Andrei, który rzucił oko, nagle wybuchł śmiechem. – Ona jest zabawna. Sprawił, że odkurzył, powiedział chłopiec z uśmiechem. „Nie chciałem nikogo urazić. Po prostu wydaje się, że rzucasz w siebie błyskawicę, a Svetlana uważa mnie za podejrzaną. Chciałem zrelaksować się w atmosferze. Przepraszam, wyszło głupie. Nigdy nie byłem dobry w żartych, Liuda przepraszał. Chłopiec się śmiał, a on nawet trzymał jego brzuch. Misterstwo.
– Nie myśl, że się tobą zaopiekuję. Dzwonię do administratora, aby znaleźć coś do pracy. Do tego czasu idź tego chłopca, jeśli nadal udało ci się go rozśmieszyć. Sveta przeszła na emeryturę do domu z pewnym spojrzeniem.-głośno. Nikt nie umieścił jej tak szybko, nawet ja, chłopiec rozpoznał, kiedy byli sami. – Wygląda na to, że mam supermocarstwo. Niewiele wiem o sobie-powiedział szczerze Luda. Chłopiec spojrzał na nią z zainteresowaniem. Andrei mógł łatwo odróżnić kłamstwo prawdy i poczuł, że dziewczyna nie kłamała Uśmiechaj się coś. Minęła tylko kilka dni. Widziano, że był dobrze podniesiony i może mieć pozytywny wpływ na Andrei. -Tolia, wyrzuć to! Pracuje zbyt wolno, jest jak żółw, Svetlana powiedziała jej mężowi po kilku dniach. Oczywiście było to kłamstwo. Po prostu chciał ją jak najszybciej wyrzucić. Nie podobało mu się ta śmiałość. Nawet nie komentował, ale w jej oczach było zbyt wiele godności. Miał też odwagę patrzeć na Svetlana de Sus, jakby nikt nie był. To był szczyt. Zebrany z ulicy w szmatach, a teraz zachowywał się jak hrabina. Wszystkie te myśli opowiadały Anatoli.-wiesz coś, masz rację. It is not suitable for the post of housekeeper, Tolia replied, for the surprise of the wife, without discussing …
He was ready to jump in his arms of gratitude, but he suddenly added:-I have a better place for Liudmila. Will be careful or accompanying for my son. Somehow, this girl managed to find the key to Andrei’s heart. – We understand each other very well and alone. I do not want a suspicious vagabond to walk around our house, Svetlana broke out. – Listen, you know that your relationship with my son is increasingly tense. So allow me to make decisions in my house, Anatoli replied, intentionally emphasizing the words “in my house”. Svetlana wyraźnie usłyszała ten akcent i postanowił zamknąć się na chwilę, aby nie nalegać. Miał nadzieję, że syn dokona kryzysu, będzie się kłócił z Liudką, a problem zostanie rozwiązany sam. – Oczywiście jesteś mężczyzną w domu, Svetlana szeptała miodowym głosem i przez jakiś czas rezygnuje z pomysłu kopania Liudy. Minęło ponad miesiąc. Ku rozczarowaniu Svetlana, Vagaboanda stała się coraz bardziej pewna siebie, a z Andrei stał się jeszcze silniejszy. Svetlana niedawno usłyszała dziwną rozmowę. „Liuda, jesteś świetny, mówisz po francusku lepiej niż mój nauczyciel, a on mieszkał we Francji przez dziesięć lat” – powiedział Andrei. – Najwyraźniej coś ukrywasz. Chodź, powiedz mi, dlaczego pracujesz na mnie jako bonus? Przy takim poziomie języka możesz znaleźć znacznie lepszą pracę. -Wiesz, Andrușa, chciałbym ci powiedzieć całą prawdę, ale nic nie pamiętam. Nie pamiętam niczego wcześniej w moim życiu. Uwierzysz mi lub nie, twoja macocha ma rację – byłem Vagabond, mieszkałem na ulicy przez kilka miesięcy, ale przynajmniej pamiętam. Co było wcześniej … Nie mam pojęcia, wyznałem Liudmila. -I nie myślałeś o pójściu na policję? Smart Boy sugerował, że ktoś może cię szukać. „Pomyślałem, ale obawiam się, że mogłem się dowiedzieć”. Gdybym chciał zapomnieć o czymś bardzo złym? Sigures Luda. – Porozmawiajmy po francusku, nikt nie mógł nas wysłuchać, Andrei zaproponował, a Svetlana nie miał nic. Będąc wolnym, Svetlana postanowił zadzwonić do Anatoli, aby udowodnić, że ta dziewczyna jest wątpliwa. Twojemu synowi ledwo zdołał zawiązać dwie frazy po francusku, po trzech latach lekcji, i to, Liudka, mówi jak tubylca. Wydaje mi się, że twoi konkurenci to wysłali. Anatoli wyszedł do ogrodu i wraz z żoną ukrywali się za kolumnami objętych Iedera. Rzeczywiście, wyraźny, prawidłowy Francuz wypłynął z ujścia Liudmilei. Powinniśmy być ostrożni. Pytam ją bezpośrednio, obiecał Anatoli. Tego samego dnia zachował słowo i nazwał go Liudę. Jego poważna twarz była natychmiast przestraszona. Kim jesteś? Czy ktoś cię wysłał? Powiedz prawdę i znajdź sposób na rozwiązanie sytuacji. – Jeśli tak myślisz, możesz mnie wyrzucić. Nie mam ci nic do powiedzenia, odpowiedział Liuda. Teraz wyglądał jak Andrei: zamknął się, milczał, nie powiedziałeś od niej ani słowa, nawet gdy Anatoli próbował ją porozmawiać, nie udało mu się. Na co czekasz? Nękać nas? W ogóle się nie broni – wyraźnie coś ukrywa! Svetlana nadal wylewa swoje myśli na męża: teraz uważa Liudę nie tylko potencjalnego złodzieja, ale może nawet niebezpiecznego oszustwa. – Wszystko jest możliwe. Pomyślę. Do końca tygodnia zdecyduję. Ku rozczarowaniu Svetlane Anatoli nie od razu ją wyrzucił. Dopiero pod koniec tygodnia. Zamiast tego zaprosił specjalistę w dziedzinie hipnozy. Chciał dowiedzieć się, co ukrywa Liuuda i czy mógł jej zaufać. Nawet jeśli miał podejrzenia, nie chciał podejmować pospiesznych decyzji. Nie chciał niesprawiedliwie skrzywdzić niewinną osobę. Stary lekarz z wąsami i szarą brodą wchodzi z Liudmila i Anatoli w wycofanym pokoju. Nikt nie zaprosił Svetlana. Grube i przeciwbólowe drzwi biura nie pozwoliły na usłyszenie. To jej strasznie zakłóciło. Pomiędzy czasem lekarz wprowadził Liudę w stan trans. Podążała za wahadłem i nie zdawała sobie sprawy, kiedy wkroczyła w inną rzeczywistość. – Co widzisz? – zapytał hipnoterapeuta. – unoszę się. I podoba mi się. Woda to mój element! powiedziała dziewczyna. „Czy ktoś jest obok ciebie?” Tak. Czerwona dziewczyna. Uczymy się razem.-dlaczego zbliżyłeś się do Anatoli? Czego od niego chcesz? – Kocham Andrei. Chcę mieć małego chłopca. Anatoli jest dobrym człowiekiem. Zabrał mnie do niego, kiedy byłem całkowicie zagubiony, wyznał Ludę. Uzyskano niektóre rozdrobnione odpowiedzi, ale nie wystarczające, aby zrozumieć, kto był wcześniej. Jednak Tolia była teraz pewna: nie była wdrażaniem. I nie wydawał się celowo na swój sposób w ten deszczowy dzień. Kiedy Svetlana dowiaduje się, że Luda pozostanie, postanowił przejść do bardziej radykalnych działań. Bez wahania idzie za hamulce wózków inwalidzkich. Potem, słodkim głosem, zwrócił się do Liudei:-Czy mógłbyś zabrać dziecko na spacer po parku? Lubi Bank River. – Dlaczego teraz? Wygląda na to, że Andrei szedł tylko na podwórku, zastanawiała się Liuda.-ale udało ci się wejść do duszy. Może z twoją pomocą będzie to całkowicie wraca do zdrowia. Wiesz, nie miałem z tobą racji. Przepraszam. Przyznaję, że wiele zrobiłeś dla Andrei i ja i mój mąż jesteśmy wdzięczni, powiedziała Svetlana miodowym tonem. Liuda poczuł dreszcz na kręgosłupie. Przeprosiny nie pasowały do surowej natury Svetlane. Ale ostatecznie kobieta nie prosiła o nic złego. Być może pod ciężką maską ukrywała się matka. Może strach na jej bliskich sprawił, że była surowa. Jednak … jednak Luda była nieznaną, która pojawiła się znikąd …
Luda może w dużej mierze zrozumieć troskę i nieufność. – Andrușa, mam dla ciebie niespodziankę. Kierowca twojego ojca zabierze nas do parku, aby przejść obok rzeki, chętnie ogłasza chłopca. -Nie podoba mi się to zbytnio, gdy ludzie się na mnie patrzą. Więc jeśli czuję się niekomfortowo, czy wyjeżdżamy natychmiast, dobrze? Andrei nie był przekonany, że chce takiego spaceru. Nie zmusę cię do pozostania, jeśli nie chcesz, zapewnij go. Doskonale zrozumiał chłopca. I była wolną naturą, nie mogła znieść dominowania. Jedynym wyjątkiem był związek z Svetlana. Wspiera wszystko, od szczerego przywiązania do Andrei i sympatii dla Anatoli. Miłość była silniejsza niż upór. Kiedy przybyli do parku, Liudmila na chwilę pchnęła wózek inwalidzki. Potem Andrei powiedział: „Myślę, że tu jest dobrze”. Nie musisz już mnie popychać, krzesło jest automatyczne, mogę poruszać się sam. Liudmila spojrzała na niego z wahaniem, ale przypomniał sobie, że chłopiec dobrze sobie radził na podwórku, więc nie miał powodu się bać. Początkowo poszło powoli, ale kiedy zbliżało się zbliżenie się do rzeki, wymagało to szalonej prędkości. – Liuda, nie mogę przestać! Ratunku! Dziewczyna czuła się, jakby żył koszmar. Był horrorem, chciał zemdleć, ale wahanie trwało ułamek sekundy. Był pod kontrolą, uciekł na brzeg i ze skokiem pogrążył się w wodzie. Udało mu się zobaczyć miejsce, w którym zniknęła głowa chłopca. Woda była mętna, szybko wypełniła płuca, ale na szczęście Andrei ledwo zatonął i walczył pod wodą, próbując oddzielić pasy. Luda pływał, aż do niego, pomógł mu uciec z krzesła, złapał go mocno i mocnymi ruchami wyjechał na powierzchnię. Najtrudniejsze było pływanie na powierzchni. Chłopiec, przestraszony, chwycił ją i prawie ją ściągnął. Luda z odruchu dała jej grzebień w grzebieniu, nie zdając sobie z tego sprawy. Potem zaczął krzyczeć o pomoc, ale było wcześnie rano. Andrei chciał iść na spacer, gdy park był pusty. Z wielkim wysiłkiem Luda przyciągnęła chłopca na krawędź klucza i kilka razy poślizgnęła się. Sztuczne oddychanie rozpoczęło się natychmiast. Andrei zakaszlał, pluć wodą i obudził się.-czy my … żyjemy? To były jego pierwsze słowa. – Tak. Wkrótce ktoś przyjdzie. Tak długo, jak Luda go uratowała, jej płacz w końcu przyciągnął ludzi. A teraz oklaskiwali prędkość, z jaką dziewczyna uratowała dziecko. – Gdzie się tego wszystkiego nauczyłeś? Nawet nie interweniowaliśmy i już wszystko zrobiłeś! Mężczyzna był zaskoczony kamizelką, zbliżającą się do pomocy. „To superbohater, tylko on nie pamięta, gdzie ma te umiejętności” – zaśmiał się Andrei. Poszli mocno do samochodu i wrócili do domu. Nie było potrzeby opieki medycznej. Tolia, powiedziałem ci, twój syn nie zdarzył się w wodzie, chciała go zabić! Svetlana Rose, sfrustrowana, że pokojowe nie były poważniejsze. Byłoby o wiele bardziej spektakularne, gdyby chłopiec przybył do szpitala lub, lepiej, trochę gorzej. Wtedy jego ojciec z pewnością wyrzuciłby tego, który nigdy nie mógłby uciec. Może uciekłby oboje. Ludzie nakręcili, jak go uratował. Widziałem rekordy. Niestety usunęli także krzesło z wody, hamulce zniknęły. Dyskusja Anatoli kończy się. Fakt, że uratował Andrei, przekonał go jeszcze bardziej, że musi pomóc Liudmili odzyskać jego pamięć. To był obowiązek moralny, a dziewczyna okazała się odwagi niezwykłej. Wraz z detektywem ponownie przeanalizował zapisy rozmowy między Liuudą i hipnoterapeuty, a także fakt, że dziewczyna pływała doskonale i bezbłędnie mówiła po francusku. Tak więc zaczęły się poszukiwania wydziału języków obcych, próbując dowiedzieć się, czy był to namiętny i pływający student. To była rzadka kombinacja, mogło być wielu takich ludzi. Anatoli zidentyfikował niektórych możliwych kolegów. Dziewczyna, która ją przypominała, zniknęła w ich grupie. Pokazał im zdjęcie, mając nadzieję, że tajemnica zostanie w końcu rozwiązana. Ale młodzi ludzie wyglądali obojętnie na zdjęcie, a w chórze powiedzieli: – Nie, nie wiemy o tym. To nie wygląda. Po co kłamać? Anatoli pomyślał, że się myli. Musiałem spojrzeć w innym kierunku. Powiedział detektywowi jego wniosek. Wiesz, Anatoli Ivanovici, nie ufałbym im. Dowiedziałem się, że czerwono -czerwona dziewczyna zniknęła z tej samej grupy. Ivan powiedziała Irina, córka bardzo bogatego i wpływowego mężczyzny. – Czekaj … czerwony? Luda powiedziała, że była z nią czerwoną dziewczyną, Tolia była szczęśliwa. – Dokładnie. Badałem wszystko o Irinie. Jej ojciec jest przekonany, że została uprowadzona do odkupienia. Zapłacił za ogromną liczbę oszustów, ale dziewczyna nigdy nie została zwrócona. Może już nie żyje. Niestety, zdarza się, powiedział detektyw. -Wiesz, spotkałem ojca Iriny na konferencji, jesteśmy wiedzą powierzchniową. Zadzwonię do niego, może coś się dowiem, zaproponowałem pomysł Anatoli. Będzie z tobą lżejszy niż z nieznanym detektywem, Ivan zatwierdza. Następnego dnia Anatoli nie poszedł do biura, ale bezpośrednio do kwatery głównej Egor, ojca zaginionej czerwonej dziewczyny. Egor szybko przyjął spotkanie-polegał na każdej nadziei, że znajdzie swoją córkę. Anatoli był znany w dużych kręgach jako poważny człowiek. – Tak jak on nie mówi nonsensów. Jeśli to brzmi, oznacza to, że ma coś ważnego, pomyślał Egor. A Tolia powiedziała jej bezpośrednio, jakie wątki próbują się wiązać …
Zdecydował, że Egor jest inteligentnym człowiekiem i będzie w stanie ukończyć brakujące elementy układanki. Trener mojej córki, IRA, była bardzo dobrze przygotowaną kobietą. I zniknęła z dziewczyną. Egor, myśliciel, policja nawet podejrzewana o powiązanie z porwaniem. „A co myślisz o tym trenerze?” – zapytał Anatoli. – Wątpię, czy byłoby to możliwe. Był szczery, zasadniczy, nie wydawał się mieć obsesji na punkcie pieniędzy. Nie sądzę, żeby mógł kogoś skrzywdzić, powiedział Egor. Potem Anatoli miał objawienie. Uczniowie nie kłamali, tak naprawdę nie znali Liudi, ponieważ nie była ich kolegą grupy. Najprawdopodobniej była tą trenerem. Musiał sprawdzić swoją hipotezę. – Czy rozpoznajesz kobietę na tym zdjęciu? – zapytał Anatoli, pokazując zdjęcie. „Oczywiście, to Liudmila”. Była trenerem IRA. Ale czy wiesz, gdzie on jest teraz? – To najszczęśliwszy dzień w moim życiu! Egor cieszy się tylko, jeśli cię zapamiętał, Anatoli ostrzegł go, mówiąc mu, że jego syn ma straty pamięci. Nie pamiętała prawie nic w swoim poprzednim życiu.-chciałbym ją poznać. Może pomoże jej wyzdrowieć, powiedział Egor. Był zdeterminowany, aby znaleźć swoją córkę. Nic go nie powstrzyma. Anatoli zgodził się, że była to prawdziwa szansa na znalezienie prawdy. Następnego dnia wszystko się pasowało. Svetlana wyszedł do salonu piękności i nie mogła interweniować. – Liudmila, przyniosłem kogoś. Może go rozpoznajesz, powiedział Anatoli, zapraszając ją do swojego biura. – Czy on jest dobrym człowiekiem? – zapytał Luda. Kiedy przypomniano mu o przeszłości, był niezrównany strach. Uważał, że ukrywa się tam coś groźnego i bolesnego, coś, czego nie chciał przeżyć. – Tak. I będę obecny podczas dyskusji, aby nie bać się, anatoli cisza. Kiedy dziewczyna weszła i zobaczyła Egora, zdziwił się. Pamięć zaczęła wracać. W jej umyśle pojawiły się sekwencje. Prowadził czerwoną dziewczynę w kierunku rzeki. Pływali razem. Irina śmiała się i historia. Wychodzili na brzegu … i nagle pojawili się niektórzy obcy. Potem silny cios w głowie. Następnie Liudmila nie pamiętała nic, oprócz żebraków, którzy ją znaleźli, rozgrzali ją i uratował. – Egor, zostałem poważnie ranny. Niestety, nie wiem, co się stało z twoją córką, kończy historię, po podzieleniu się tym, co zapamiętała. -Please, Liudmila, pamiętaj o wszelkich szczegółach! Cokolwiek może pomóc, błagaj niekończącego się ojca. – Myślę, że Ira miała kochanka. Historia jego w dniu ataku. Powiedział, że Oleg jest sądem, ale tak naprawdę go nie podobało. Nie wiem, czy to jest pomocne …
Dziewczyna była wykorzystywana. – Dziękuję Ogromne. Wydajesz się blady … może powinieneś trochę się rozciągnąć, notatki egor. Dopiero wtedy zdałeś sobie sprawę, jak źle poczuł się Liuuda. Jego nogi trzęsły się, jego serce biło z szaloną prędkością, jego głowa chciała wylądować. Bał się tych wspomnień. A jednak przyszli. Dowiedział się, że nie udało mu się uratować swojego ucznia. Czuła się winna z powodu Iriny i jej ojca. Lepiej nie wiedziałem. – Znam ten Oleg. Jego dom musi zostać przeszukany, powiedział Egor. Tymczasem zwrócił się do policji z nowymi informacjami. -Ale nie mamy nic konkretnego przeciwko Niemu. Jakie masz dowody na zajęcie swojej córki? zapytał oficera. Był niezdecydowany. Może dziewczyna uciekła z kochankiem, aby uciec z zaborczego ojca. A może Olegy nawet nie wiedział, gdzie on jest. Kto wie? Może narazić więcej dziewcząt. A kiedy ktoś zniknął, po prostu o tym zapomniał. W twojej młodości tak się dzieje. Dzisiejsi młodzi ludzie są kapryśni. W rzeczywistości były też poprzednie pokolenia. To próbowało wyjaśnić policjantowi Egora. – Proszę, przynajmniej nadzoruj jego dom. Proszę! Egor pokazał im zapisy detektywa, w których Oleg, przed domem, rozmawiał z kimś i nazwał rozmówców „Iriną”. – Cóż, to coś. Filmowanie jest wykonywane w przestrzeni publicznej, więc jest legalne, cieszy się policjant. Naprawdę chciał pomóc Egorowi. Nie miało znaczenia, czy są bogaci, czy biedni, wszyscy rodzice cierpią na swoje dzieci. On sam miał trzech synów. Mimo że najmłodszy miał 25 lat, nadal go obserwował. To prawda, że mówi się: duże dzieci, duże problemy. Szczęście było po stronie śledztwa. Policja znalazła Irinę w ciąży przed domem Oleg. Wapilał, nosił okulary przeciwsłoneczne, ale dla uformowanego oka nie można było pomylić …
– Irina, czy pamiętasz ojciec? Zapytany losowo policjant. Dziewczyna nie wydawała się przestraszona ani zajęta, więc Mihail chciała sprawdzić swoją hipotezę. Może zakochała się, uciekła i oszalała na punkcie swojego ojca. – Niestety, jak głupia cała ta historia …
Kobieta zdjęła okulary, a policjant zobaczył jej łzy w oczach. Potem Irina zaczęła szybko mówić, mówiąc, że wzięła nagrodę i nie chciała wrócić do domu, ponieważ jej ojciec nie zatwierdził związku z Oleg. – Zostań trochę. Chodźmy z nami, powiedz wszystko tam, powiedział Mihail, wzruszając ramionami. To jest młodzież. Ojciec umiera z powodu zmartwień, Luda była gotowa ją zabić, a Irina cicho szła przez podwórko, przygotowując się do zostania matką. Po drodze powtórzył, że Oleg nie jest winny. Że weźmie za niego całą winę. Powiedział im, że tylko poprosił Oleg, aby lekko uderzył Liudę, aby wyciągnął ją z gry, ale uderzył ją zbyt mocno. – On jest dobrym człowiekiem, nigdy nie zrobił nic złego. Tylko … Byłem w ciąży i chciałem przekonać mojego ojca, że zostałem porwany i poproszono nas o pieniądze. Musieliśmy mieć dziecko do podniesienia. Irina dotknęła jej brzucha i wzruszyła ramionami. – Z powodu ciebie Liudmila miała umrzeć. Przeżył jako cud, powiedział ostro policjant, wyjaśniając całą historię trenera pływackiego. „Nie tego chciałem… Przepraszam”, powiedziała szczerze Irina, przytłoczona wyrzutami sumienia. Ale bardziej niż cokolwiek innego, los Olegowy był zaniepokojony. Mihail nie był zaskoczony. Było jasne: ta kobieta, choć dorosła, była wyjątkowo dziecinna. Tak myślał. – Twój ojciec przyjeżdża teraz. Zajmujesz się nim. Liudmila nie złożył skargi, więc tylko twój ojciec został ranny, powiedział Mihail Dry. Kiedy przybył Egor i zobaczył swoją córkę z wielkim brzuchem, nie mógł być z niej zdenerwowany. Trzymał ją natychmiast w ramionach. Mihail już mu powiedział, a Egor był przytłoczony emocjami-chciał płakać, śmiać się, nie wiedział, jak zareagować. Father, podam imię twojego chłopca. Egor Olegovici będzie, powiedziała Irina nieśmiała, próbując zmienić temat. Wiedziała, jak bardzo jej ojciec chciał wnuka, mimo że liczyła na bardziej przyzwoitego syna. Jestem winny, że za bardzo cię rozpieszczałem. – Tatusia, ale Oleg … czy coś się wydarzy? Nawet teraz Irina myślała tylko o swoim kochanku. – Co się stało? Kogo to obchodzi? Ojciec zrobił gest ręki. – Wtedy wyjdziemy za mąż. Chcę, żeby dziecko urodziło się w rodzinie, a nie poza małżeństwem. Irina nawet nie zauważyła białych pasm we włosach ojca. Nie rozumiał, że nie mógł nawet wziąć tego spotkania. Żył tylko z ideą miłości, romansu, przygody bez widzenia własnego okrucieństwa i samolubstwa. Egor postanowił mu niczego nie wyjaśniać. Jeśli jego córka nie zdawała sobie sprawy, słowa nie miały mocy. -Masz szczęście, że Liudmila wycofała skargę, gdy policja wyjaśniła mu wszystko. W przeciwnym razie twój kochanek zrobiłby więzienie. To wszystko, o czym mu powiedział ojciec. – Niestety, ona jest taką dobrą kobietą! Poprosię go, aby był ojcem chrzestnym mojego syna: „Irina powiedziała, jakby nic się nie wydarzyło. Postanowiła nic nie mówić. W końcu wszyscy byli żywi i nietknięci. Pewnego razu wyjaśni dziewczynie, że zamierzał zniszczyć jego życie, a liudei. I że ciągnęła Olegy na ryzykowną przygodę. Ale na razie by się urodził. Pracuj w Domu, który nie chciałby oderwać się od chłopca. Widział na swojej twarzy tak głęboki ból w myśli o separacji, że porzucił pomysł odejścia. – A więc dlaczego masz twarz tak smutna? Andrei zapytał. Kiedy cię uratowałem, poszedłeś sam do samochodu, ledwo mogłeś mnie wspierać. Wtedy udawałeś, że wstrząs tymczasowo przywrócił mobilność nóg. Ale nie sądzę. Myślę, że nie jesteś nieprawidłowy. Oszukujecie nas wszystkich, powiedział Luda. – To prawda. Nienawidzę Sveta. I chcę, żeby mój tata zwrócił na mnie uwagę. Ona go nie kocha, a ja … jakoś jestem zły? – zapytał chłopiec. – Nie chodzi o to. Jesteś dobry, ale nie jest dobrze kłamać. Twój ojciec cierpi wam ogromnie. I ukrywasz, że wszystko w porządku, westchnęła Liudmila. – Ale czy masz sen? – zapytał Andrei od razu. „Miałem, dziewczyna go zaskoczyła”. Chciałem wygrać zawody pływackie, może nawet olimpiadę. Potem miałem wypadek i zostałem trenerem. To była prawda. Od dzieciństwa kochał dwie rzeczy – pływanie i francuski. Ale pływanie zawsze było przede wszystkim. Niestety sen nie został spełniony.-Co ci to było trudne, kiedy nagle zniknął twój sen? – zapytał chłopiec, patrząc na nią bardzo poważnie. – Tak, to prawda. Jesteś bardzo mądry, potwierdza Liudmila. – A moim marzeniem jest mieć kochającą rodzinę. A svetlana nie jest tego częścią. Wiem, że chce skrzywdzić swojego ojca. Ale nadal nie mogę tego udowodnić. Więc proszę, nie mów nikomu, że mogę iść. Tylko więc mogę to szpiegować, mogę go słuchać, zapytał Andrei. Luda obejmowała go za jej ramionami i westchnął. Obiecał nic nie powiedzieć … na razie. – Okej, kiedy przekonasz się, że macocha nie jest niebezpieczeństwem, powiesz ojcu wszystko, po uzyskaniu dowodów, westchnął Liudmila. – Jest niebezpieczna! Andrei protestują.-powiedz wszystko tatom … ale dopiero po tym, jak masz coś konkretnego, dodał Liuuda. -Nie wierzysz mi, prawda? Chłopiec jest zdenerwowany. Liudmila pieściła włosy ciepłą delikatnością. „Jak bardzo przypomina jego ojca … dobre, uparte, godne i odważne” – pomyślała. Nagle była bardzo smutna, że nie była jej synem. Ostatnio zbyt często myślał o Anatoli. Marzył o tym, co byłoby, gdyby był mężem. Wiedział, że to tylko fantazje, ale nie mógł ich oderwać. Myślał nawet o opuszczeniu tego domu, ale nie mógł opuścić Andrei, który szczerze się do niej przywiązał. A jednak zobaczenie, jak Anatoli stawało się coraz trudniejsze. O ile ukrył swoje uczucia, prędzej czy później je zauważy – był zbyt inteligentny i penetrujący. Podobnie jego żona. Gdyby Svetlana miał zdać sobie sprawę, że Liuda ma uczucia do swojego męża, wybuchłby potworny skandal. Co za zdezorientowana sytuacja …
Myślał o tym wszystkim, gdy spacerował po ogrodzie. I nagle usłyszał głos Svetlana. Dziwne, było na zewnątrz, choć było dość zimno i wiatr, a tym razem nienawidziła. A bardziej dziwne było to, że rozmawiała szeptem – ona, która zwykle krzyczała prawie wszystko. For those who knew her less, she seemed to be shouting. Luda slipped to the bend, hid behind a tree and listened. – Ilia, if you really love me, you will help me. It’s the best time to remove Tolik. He doesn’t love me anymore. You see he wants to kick me out. How did I come, so I leave? I can’t live like that! Svetlana whispered. -No, I’m not going to hire someone. I don’t want to jail. You are doing well and we divide everything, said a man’s voice. Liuuda stuck with horror. The wind was blowing with even more power, but she didn’t feel it anymore. What a coincidence – only today Andrei had spoken to him about his fears, and had already been true. She remained still, listening, though Svetlana had left long. Only when her hands had numbed her cold, she realized that it had been an entire hour. Andrei surely was looking for her already. -Liuda, where did you disappear? Bałem się. I thought you left after I told you the truth, the boy was happy when he saw her.-I would never leave. Not willingly, she said, trying to hide her tears. – Are you crying? Andrei asked and encompassed her like a small child. “No, it’s from the rain.” You know, I really like this time. Only one rainy day for your father took me with him. If it wasn’t he …
-My mother sent me. To take care of me, said the boy with conviction. He said he had come to him in his dream and explained that Luda would take care of him, and father. “He said that you would marry.” But it’s secret, he whispered. Luda was speechless. How was it possible? Could her fantasy come true? But no … he didn’t have to believe in such happiness. Not to suffer after. He had once had a dream, but he had dispelled. So now he didn’t expect anything good from life. Maybe others were fulfilled. They … it was enough to live quietly. In the evening, Anatoli arrives home. He was in a bad mood, but Liudmila still decided to tell him what he had heard. – I would like to talk privately. Maybe in your office? she proposed. – Can’t we speak again? Has anything happened to Andrei? zapytał. Luda insists that it is very confidential. Finally, Anatoli lust her in the office.-What happened? zapytał. – You see … I was walking around the garden and heard how your wife was talking to someone about … how to eliminate you. I didn’t have the phone with me, I didn’t record, but that’s what he said. And Liuda told her exactly what he had heard. He was afraid not to make a mistake, not to be misunderstood. – Listen, I know you have a difficult relationship with Svetlana and, honestly, nor does it go brilliant. You are nice to me, but don’t invent things … I mean … it’s Andrei’s stepmother. “Yes, he was unfair to you when he said you wanted to kill the boy, but still … Don’t make it a criminal,” Anatoli added. “I don’t invent anything!” Liuda is deeply sad. Is that how he thinks about her? That she is a naive dreamer, who wants to pour her wife and invent everything? “So, that’s what you think about me …” said the cheeks. To się dzieje. Maybe you just don’t like Svetlana … and then, you know how it is …
– Aha! I don’t like it so much that I have auditory hallucinations! Luda broke out. – But … you had memory losses. Many can happen with the brain. I don’t think bad about you, Anatoli apologizes, embarrassed. They asked for forgiveness again, but clearly stressing that he no longer wanted this subject to be resumed. “I don’t even know what to do,” Liuda thought, leaving the office. But one thing was clear: now it was certainly not the time to tell him that his son was not invalid …
“All the more so, I promised my son,” Luda thought. He was already calling it so, Andrei – “my son.” He realized he was dreaming too far again. Anatoli not only shared his feelings, but he didn’t trust her. And she imagined, no more, no less, that she was marrying him. “What a fool. I have to see the reality as it is. For him I will always remain a vagabond that he has picked out of pity.” Powiedziała. However, Luda decided to tell Andrei what she had heard and proposed to sleep in her room. Recently she had been moved to the main house, next to the office where Anatoli worked and sometimes she stayed overnight. – We will stay guard for your father. We will do everything we can, Liuda said. In reality, he was afraid for the boy. Who knew what plans Svetlana had? What if the child’s death did he also plan? What would a step-son need to be unbearable after becoming a rich widow? He could start a robbery-some thieves who “mistaken” would kill the child, and husband. Without traces. Liuda didn’t even know how close it was. At two o’clock at night, Andrei woke her. His eyes were great in horror. He was carrying his finger to his lips. – Mom, I hear steps. I am neither my father, nor Sveta, no servant. There are heavy steps, press, whispered. And Liuda heard them. He was right. – But how did they enter? Security is activated at night, she whispered. – I heard the steps of Svetlane. She opened them, whispered Andrei. — Stai liniștit. Don’t get up from the stroller, then they will do nothing. I will attract them. You call the police. Luda slipped his phone under the blanket. În acel moment se auzi zgomot, strigăte. Someone forces the door of their room. “It’s a babysitter and a handicapped kid,” said a fierce, masked man. “Tie and turn it up.” Leave the child, anyway can do nothing. Sveta said that the stairs cannot climb them alone, said the second. – Shut up, fool. He said not to pronounce his name, he warns him first.-Eh, and what if? Who will believe? the other replied. Luda was linked and taken up. In the office, Anatoli was sitting on the couch, beaten, with a swollen face. The two attackers asked for the safe code, threatening to kill him. – We have to make time. If you give them the money, they will kill you immediately, only Liuda’s lips move. Anatoli understood and nodded. Încă nu știa că paza nu va veni, pentru că Svetlana dezactivase alarma. – Do you say the code or do you kill you? one of the attackers threatens him. He raised the stick with such a violent gesture that Liuda understood that Anatoli would not resist another blow. Andrei sure had already called the police. He was a smart child, and no one expected him to go out and ask for help. – Where’s Svetlana? Liuuda asked suddenly. – Kto? The master of the house? I tied it. He says he does not know the code, said one of the men, looking at her puzzled. Luda recognized her voice. It was the one who mentioned the name of Svetlan. He had detained him: he had broad shoulders, an imposing stature. Most likely she was her lover. Time was running dangerously quickly. Svetlana needed money, yes. But especially he wanted to get rid of his husband. Liuda decided to risk: – What master? You are her lover, right? Ilia, isn’t it? Do you think smart? Well, the police are already on the way. Both attackers and Anatoli looked at her as a speaking statue. – What do you say, do you? If this bull knew about our lobsters, he would give his wife outside on the first occasion and he did not get beaten like the fool! Ilia was impulsive and, without wanting, was empty. His partner was desperately trying to make him shut up. But it was too late. The time earned had been enough. Anatoli had managed to weaken the knot from his hands a little …
… А зачем же нужен был второй человек, светлана? -asked the policeman, looking at her with a raised eyebrow. Svetlana, tied and swearing between the teeth, was silent. He knew whatever he said now he wouldn’t change his fate. The whole plan, which seemed perfect in her head, had been like a castle from playing cards. -What, your mouth suddenly closed? Well, you see, when you planned triple murder, you were not ashamed. Now you have suddenly become holy, the policeman said harshly. Podczas gdy zespół interwencyjny eskortował bandytów i byłą damę domu w oddzielnych samochodach, lekarze zajmowali się Anatoli w karetce. He had several cracked ribs, a light concussion and an eye, but he was smiling. He was because his son was alive. Pentru că Liudmila era vie. Because, despite all the blows, the evil had been stopped on time. “Liuda … You were incredible,” he whispered, as the doctors were bandaged. “I couldn’t,” she said, holding her hand. Anatoli gently tightened his fingers. There was no doubt. Something had changed between them. She was no longer just gratitude, she was deeper, more human, more true. – Dad, it was loud, right? Andrei said, with red cheeks of emotion. -I say let us go out all the bandits, we only keep Liuuda! “That’s the best idea I heard today,” Anatoli smiled. – And … I can go again, my dad. Od dawna. I was scared, but I am not, the boy added with unexpected seriousness. -You were afraid, but you chose to save us. This is called courage, son, Anatoli said, and stuck his forehead to the boy. The ambulance doctor coughs slightly, drawing their attention.-Sir, can we go to the hospital?-Of course. Liuda, do you come with me? – zapytał Anatoli. – Oczywiście, że tak. There is my place there. Andrei uśmiechnął się szeroko. W końcu jego rodzina wyglądała … rodziny. I gdzieś, w spokojnym zakątku duszy, Liuda czuje się po raz pierwszy, że marzenia mogą się czasem spełnić. Jeśli podobała Ci się ta historia, nie zapomnij rozpowszechniać jej ze znajomymi! Razem możemy kontynuować emocje i inspirację.