Ale Karma uderzył go z całą siłą! Pewnego dnia odkryłem, że pan Ionescu musiał znów pomalować cały salon, a nie raz, ale dwa razy. Wygląda na to, że luksusowa farba ekologiczna, którą zamówiliśmy, była wyjątkowa z kilku powodów. Został zaprojektowany do określonej techniki zastosowania, ze specjalnym podkładem, który musiał być wcześniej zastosowany. Bez tego podkładu farba miała tendencję do obierania po kilku tygodniach. Pan Ionescu znalazł to w najtrudniejszy możliwy sposób. Mniej więcej miesiąc po malowaniu swojego salonu zaczął zauważać, jak małe kawałki farby spadły ze ścian. Początkowo tylko kilka miejsc, potem całe obszary. Próbował zaradzić sytuacji, nakładając kolejną warstwę farby, ale bez podkładu wynik był taki sam. Po wydaniu pieniędzy na drugą farbę ściany zaczęły wyglądać ponownie, jak poprzednio, z farbą tworzącymi bąbelki i odłączanie się w długich paskach. Pewnego dnia otrzymałem telefon od pana Ionescu. Jego głos nie miał już tego aroganckiego tonu, z jakim kiedyś. „Cześć” – powiedział z oczywiście zawstydzonym tonem. „Zastanawiałem się, czy… to znaczy, farba, którą mam… kto przyszedł do mnie przez pomyłkę. Czy masz instrukcje użycia?”
Uśmiechnąłem się, gdy odpowiedziałem: „Tak, panie Ionescu. W rzeczywistości instrukcje są bardzo jasne na temat potrzeby specjalnego podkładu przed aplikacją. Jest napisane na każdym pudełku”.
Nastąpiła długa cisza, a potem głębokie westchnienie. „Rozumiem. I… Czy masz pojęcie, gdzie mogę znaleźć ten podkład?”
„Niestety jest to specjalistyczny produkt, który pojawia się dopiero w zestawie farby. Musiałem zamówić nowy zestaw po… incydencie z naszym zagubionym pakietem”.
Prawie słyszałem, jak rozbija się po drugiej stronie telefonu. W nadchodzących tygodniach dowiedziałem się od innych sąsiadów, że pan Ionescu musiał zatrudnić profesjonalistów do całkowitego wyczyszczenia ścian, ponownie zastosowania odpowiedniego podkładu i malowania. Całkowity koszt był ponad dwukrotnie większy niż pierwotna cena naszej farby. Ale Karma nie zatrzymał się tutaj. Podczas procesu czyszczenia profesjonaliści odkryli pleśń za jedną ze ścian-coś, co podkreśliłaby nasza farba ekologiczna ze względu na jej właściwości przeciwdziałające. Doprowadziło to do poważnej renowacji, która kosztowała pana Ionescu tysiące LEI. W tym czasie w końcu otrzymaliśmy zwrot za Lost Paint i udało nam się zakończyć własny projekt remontu. Firma kurierska potwierdziła, że pakiet został naprawdę przez pomyłkę do Ionescu i podpisał kontrakt z paragonem. Kilka miesięcy później zorganizowaliśmy małą imprezę z okazji renowacji naszego domu. Zaprosiłem wszystkich sąsiadów, w tym pana Ionescu. Ku naszemu zdziwieniu przyszło. Podczas imprezy zauważyliśmy, że podziwia nasze nowo pomalowane ściany. „Wygląda świetnie” – powiedział z nieoczekiwaną szczerością. „Farba jest dokładnie taka, jak powiedziałeś – wysokiej jakości”.
Zmieniłem spojrzenie z żoną, zanim odpowiedziałem: „Dziękuję, panie Ionescu. Jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatu”.
Wahał się przez chwilę, a potem dodał niski głos: „Chciałbym przeprosić za… no cóż, wiesz. To nie było ode mnie poprawne”.
Skinęłem głową, przyjmując jego milczące przeprosiny. „Czasami musimy nauczyć się lekcji w trudniejszy sposób” – odpowiedziałem. Od tego czasu pan Ionescu stał się znacznie bardziej szanowanym i ostrożnym sąsiadem. A pakiety, które są mylone przy jego drzwiach, są zawsze natychmiast powracane do prawowitych właścicieli. Jeśli chodzi o jego salon, słyszałem, że teraz wygląda świetnie. Ale kosztowało go trzykrotnie wyższą cenę naszej farby, aby się tam dostać. Jak mówią, Karma zawsze pełni swoje obowiązki. Jeśli podobała Ci się ta historia, nie zapomnij rozpowszechniać jej ze znajomymi! Razem możemy kontynuować emocje i inspirację.