Kiedy synowie opuścili ojca, przyszedł na stos śmieci, patrząc wśród śmieci, przerażony tym, co tam znalazł.
Kiedy podniósł siedzenie kanapy, stał Aleksieją. Jego serce zaczęło bić jak szalone. Pod tapicerką, w ukrytej przestrzeni, było to duże metalowe pudełko, zardzewiałe na krawędziach, ale dobrze zamknięte. – Co to do cholery jest? -Szepnął, patrząc w lewo i prawo, jakby ktoś go mógł zobaczyć. Ostrożnie usunął pudełko i po tym, jak trochę zmagał się … Read more