– Tato, lepiej, żebyś już do nas nie przychodził!
Ojciec na kilka sekund oniemiał. Spojrzał na nią znad filiżanki i uśmiechnął się wilgotnymi oczami, nie wiedząc, czy śmiać się, czy płakać. – A za kogo mam wyjść za mąż, moja droga? – zapytał, starając się wyglądać radośnie.– Za dobrą kobietę, która nie płacze – odpowiedziała stanowczo Ola, jakby to było oczywiste. Ojciec odłożył łyżkę … Read more