Choć w Polsce jego pozycja polityczna słabnie, za oceanem Szymon Hołownia wciąż potrafi rozbudzić emocje. Marszałek Sejmu pojawił się w Nowym Jorku jako honorowy gość Parady Pułaskiego i przemówił do tłumu zgromadzonego przy Piątej Alei, podkreślając znaczenie polskiej tożsamości i dumy narodowej. – Jesteście Polską – mówił wzruszony do uczestników wydarzenia.
Hołownia zaznaczył, że parada to sztafeta pokoleń, a Polonia pokazuje światu, jak pięknie być dumnym z polskości. Jego wystąpienie, pełne emocjonalnych odniesień i patriotycznego tonu, zabrzmiało niemal jak pożegnanie z krajową sceną polityczną i ukłon w stronę amerykańskiej Polonii.
Obok Hołowni głos zabrał również prezydent Karol Nawrocki – w formie listu, który odczytał konsul generalny. W przesłaniu padły odniesienia do historycznego dziedzictwa, tysięcznej rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego oraz obietnicy powołania Rady ds. Polonii. Nawrocki podkreślił sojusz z USA i konieczność wspólnego strzeżenia prawa narodów do samostanowienia.
W paradzie wzięło udział około 25 tysięcy osób. Pojawili się posłowie z Polski, przedstawiciele Polonii z wielu stanów, harcerze, weterani, artyści, policjanci i strażacy, a także zabytkowe auta i barwne orkiestry. Uroczystość miała zarówno patriotyczny, jak i widowiskowy wymiar.