Donald Trump nie kryje entuzjazmu – według niego Hamas jest gotowy na zawarcie pokoju, a Bliski Wschód stoi u progu przełomu. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych prezydent USA mówił o „bardzo specjalnym dniu”, dziękując krajom arabskim za pomoc w osiągnięciu porozumienia.
Trump zażądał od Izraela natychmiastowego wstrzymania bombardowań, gdyż Hamas – jak twierdzi – zapowiedział uwolnienie izraelskich zakładników. Ale sytuacja nie jest jednoznaczna: przedstawiciel Hamasu podkreśla, że przekazanie zakładników w ciągu 72 godzin to raczej „teoretyczny” scenariusz.
Plan Trumpa składa się z 21 punktów i obejmuje jednoczesne zawieszenie broni, stopniowe wycofywanie się wojsk izraelskich oraz uwolnienie zakładników. Hamas jednak zastrzega, że nie zgodzi się na pełne rozbrojenie, dopóki – jak twierdzi – nie zakończy się okupacja.
Izrael już wcześniej wyraził zgodę na propozycje Trumpa, ale teraz wszystko zależy od szczegółów, które – jak zaznacza sam prezydent – nadal wymagają uzgodnienia.