35 -letnia Oana Goloiu, profesjonalna psycholog, chciała znów być blisko swojej rodziny i przyjaciół z dzieciństwa i podjęła decyzję o powrocie z życiem w Rumunii.
Oana Goloiu zrezygnował ze słońca Castellón de la Planta, plaż z palmami i przezroczystym morzem, na tarasach Gălăgious
zatłoczony w centrum miasta, na gorących latach, przy czystej ulicach, na stuleciu Ficus na Plaza María Agustina, w cieniu 10-15 lat temu Rumuńczycy, którzy szukali pracy, tortilli, paelli i tapas, les festida de la Planda.
Castellón de la Planta, miasto, w którym Oana mieszkała przez 16 lat, młody, z kręconymi i czarnymi włosami, z długimi palcami i delikatnymi gestami, opuścił Rumunię w wieku 19 lat z powodu ubóstwa, ponieważ jej matka nie pozwoliła jej zatrzymać jej na studiach.
W tym roku, w wieku 35 lat, Oana wróciła do domu, aby być z rodziną i przyjaciółmi z dzieciństwa.
Życie w Hiszpanii, pod śródziemnomorskim słońcem jest ciepły kwietniowy dzień, a tarasy Plaza z Muralla Liberal, w centrum Castellón de la Planta, są pełne Hiszpanów poza lunchem. Moje usta wyschły, a nos i kości policzkowe zostały wysuszone przez śródziemnomorskie słońce. Na zewnątrz jest 20 stopni i uważamy, że zbliża się większość Rumuńczyków.
Podczas jednego z wywiadów był mężczyzna, który zadał mu pytania, zaczął z nią flirtować.
„Czułem, że jestem kobietą, nie że jestem profesjonalistą, nie dlatego, że mam dobre pomysły, nie że mam doświadczenie. Powiedziałem:„ Jeśli chcesz porozmawiać, musisz zmienić swoje nastawienie. Gdy szanuję cię za twoją pracę, szanujesz mnie za moją pracę. “
Zrobił twarz, nie mógł uwierzyć. „Po tym doświadczeniu spotkała się z ciotką i powiedziała jej, co się z nią stało.
Oana uważa, że w mentalności rumuńczyków jest więcej do zmiany i cieszy się, że może być częścią zmiany. „W taki czy inny sposób czuję się jak w domu. Nie wiedziałem, jak się czuć jak w domu” – mówi Oana.