Po latach spekulacji i politycznych napięć nadchodzi moment, na który wielu czekało – aneks do raportu o Wojskowych Służbach Informacyjnych może zostać ujawniony w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Taką możliwość potwierdził w rozmowie z Radiem Zet szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz.
– To będzie ważny przyczynek do tego, czym naprawdę były WSI – stwierdził. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki jest zwolennikiem publikacji dokumentu, który od lat uważany jest za “Świętego Graala” prawicy.
Aneks powstał w 2007 roku z inicjatywy Antoniego Macierewicza i zawiera nieznane dotąd informacje o mafii paliwowej, handlu bronią, działalności wojskowych agentów w mediach oraz inwigilacji Kościoła i polityków. Przez lata jego treść była owiana tajemnicą – wielu twierdziło, że ujawnienie go mogłoby wstrząsnąć opinią publiczną.
Cenckiewicz studzi jednak emocje: – Nie róbmy z tego mitu, nie oczekujmy, że ten dokument wyjaśni całą historię III RP. Ale po tylu latach zasługuje, by ujrzeć światło dzienne.
Czy Polska naprawdę jest gotowa na to, co się w nim znajduje?