Nowi współpracownicy Karola Nawrockiego, w tym Adam Andruszkiewicz, Zbigniew Bogucki, Paweł Szefernaker i Marcin Przydacz, komentują swoje przyszłe role w kancelarii prezydenta. Andruszkiewicz, który ma zostać zastępcą szefa kancelarii, odniósł się do swoich kontrowersyjnych wypowiedzi z przeszłości, tłumacząc je jako część buntu młodzieńczego. Dodał, że nie ma się czego wstydzić, ponieważ potrafi dostosować się do pełnionej funkcji.
Andruszkiewicz jest również związany z trwającym od 11 lat śledztwem dotyczącym fałszowania podpisów w Młodzieży Wszechpolskiej. Zapewnił, że jest niewinny, a sprawa zostanie wyjaśniona.
Zbigniew Bogucki, przyszły szef kancelarii, mówił o swojej współpracy z Przemysławem Czarnkiem, który ma być wiceprezesem PiS. Określił go mianem “wybitnego polityka”, z którym będzie współpracował “ramię w ramię”. Marcin Przydacz pochwalił Boguckiego jako “świetnego prawnika i polityka młodego pokolenia”, z którym dobrze mu się współpracowało.
Paweł Szefernaker, szef gabinetu Nawrockiego, ujawnił, że na stanowisko szefa kancelarii było czterech kandydatów, w tym Przemysław Czarnek, którego propozycja była szeroko omawiana w mediach.