Pan Józef Peruga z Kalisza udowadnia, że na naukę nigdy nie jest za późno. Choć ma już 86 lat, po raz drugi w ciągu ostatnich lat podszedł do egzaminu maturalnego. I choć nie udało mu się zaliczyć części pisemnej, jego wytrwałość i odwaga zostały symbolicznie nagrodzone – prezydent Kalisza wręczył mu Honorowe Świadectwo Dojrzałości.
– To zaszczyt mieć takiego abiturienta w naszym mieście – powiedział prezydent Krystian Kinastowski. – Pan Józef inspiruje całe pokolenia i udowadnia, że wiek to tylko liczba – dodał.
Próba, emocje i decyzja: jeszcze raz!
W 2024 roku pan Józef przystąpił do egzaminów z języka polskiego, niemieckiego, matematyki i geografii. Niestety z powodu problemów ze wzrokiem nie zaliczył pisemnych części egzaminu. Choć początkowo zapowiadał, że nie podejdzie do matury po raz trzeci, dziś już wiadomo – spróbuje jeszcze raz!
– Jestem szczęśliwy, bo mój wnuk zdał maturę. Ale i smutny, bo mi się nie udało – mówił ze wzruszeniem.
Historia pełna siły i odwagi
Pan Józef urodził się w sierpniu 1939 roku, a jako dziecko był więźniem niemieckiego obozu. Pracował jako ślusarz, kierowca autobusów i przy produkcji dywanów. 16 lat temu skończył szkołę techniczną dla dorosłych, a do matury namówili go młodsi koledzy ze szkoły.
Inspiracją był znajomy, który mając ponad 60 lat, zdecydował się podejść do matury. – Pomyślałem, że ja też mogę – wspomina pan Józef.
Matura 2024 – nie dla wszystkich łaskawa
Z danych CKE wynika, że maturę w tym roku zdało 80% uczniów. 13% ma prawo do poprawki w sierpniu, a pozostali – tak jak pan Józef – będą mogli spróbować ponownie za rok.
Niezależnie od wyniku, pan Józef już dziś jest bohaterem i symbolem wytrwałości. Jego historia porusza serca i daje nadzieję, że na realizację marzeń nigdy nie jest za późno.