Szymon Hołownia: „To koniec starej polityki. Przed nami zupełnie nowy świat”

Po kontrowersyjnym spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana, Szymon Hołownia – marszałek Sejmu i lider Polski 2050 – udzielił obszernego wywiadu portalowi money.pl. Twierdzi, że polityczne realia zmieniają się na naszych oczach i niedługo czeka nas radykalne przetasowanie sceny politycznej.

„To nie był mój koniec w polityce. Słyszałem to już pięć razy”
– Każdy „koniec Hołowni” ogłasza się, gdy idę pod prąd plemiennych podziałów – mówi polityk. – Jeśli to naprawdę mój koniec „w wielkiej polityce”, zostanę wierny swoim wartościom gdzie indziej.

Nocna rozmowa z Kaczyńskim? „Mój błąd – miejsce, nie treść”
Hołownia przyznał, że spotkanie w mieszkaniu Adama Bielana to był błąd pod względem symbolicznym, ale rozmowa dotyczyła realnych problemów: Ukrainy, nowego prezydenta i relacji z USA. Temat „rządu technicznego” pojawił się tylko marginalnie. – Nie było żadnych ustaleń – zapewnia.

Ostrzega przed nadchodzącym przesileniem
– Karol Nawrocki wkrótce wejdzie do gry. To nie będzie kosmetyczna zmiana, tylko nowy polityczny świat. Jeśli koalicja 15 października nie odnowi swojej misji, przegra wszystko – ostrzega Hołownia.

Rekonstrukcja rządu i nowa rola Polski 2050
– Musimy pokazać ludziom nie tylko nowe stołki, ale nową wolę poprawy ich życia – mówi. Hołownia zapowiada, że po odejściu z funkcji marszałka skupi się na przebudowie partii, konsolidacji struktur i walce o 10% poparcia.

O relacjach z PiS i własnej tożsamości
– PiS to mój przeciwnik, nie wróg. Nie umiem nienawidzić, nie chcę prowadzić polityki opartej na pogardzie. Ale to nie znaczy, że nie widzę zagrożeń – mówi lider Polski 2050. Jego zdaniem PiS szuka dziś kontaktów w centrum, bo próbuje powstrzymać rosnącą siłę Konfederacji i Brauna.

Czy Polska pójdzie na Wschód?
Hołownia ostrzega, że już za rok możemy mieć w Sejmie układ, w którym Konfederacja i Braun będą mieli podobną siłę co PO czy PiS. – Wtedy nie będziemy się zastanawiać, kto z kim usiądzie, ale czy Polska zostaje na Zachodzie, czy dryfuje na Wschód – mówi wprost.

Spotkanie z Nawrockim? Tak, przed zaprzysiężeniem
– Rozmawiamy o tym, jak będzie wyglądać jego model współpracy z Sejmem. To normalna praktyka. Żadnych niespodzianek 6 sierpnia nie przewiduję – podkreśla.

Afera czy pretekst?
Hołownia uważa, że fala krytyki to efekt silnych emocji wewnątrz koalicji i mediów sprzyjających Platformie Obywatelskiej. – My nie jesteśmy „partią drugiego wyboru” PO. Budujemy własną tożsamość – podkreśla.

Przyszłość? Polska 2050 chce być języczkiem u wagi
– W 2027 roku chcemy być tym ugrupowaniem, które zdecyduje o przyszłości kraju. Ale żeby to osiągnąć, musimy wyjść z cienia wielkich graczy i pokazać, że mamy coś do zaoferowania – mówi na koniec Hołownia.

Leave a Comment