👥 Ponad tysiąc osób, morze łez i hołd od największych gwiazd!
Dziś w Gondomar odbył się pogrzeb Diogo Joty i jego młodszego brata Andre Silvy, którzy zginęli tragicznie w wypadku samochodowym w Hiszpanii. 🕯️
⚫ W poruszającej ceremonii wzięli udział przyjaciele, rodzina, kibice, a także piłkarskie legendy – m.in. Virgil van Dijk, Bruno Fernandes, Ruben Neves, Bernardo Silva i Andrew Robertson.
💬 “Zawsze będzie z nami. Na śniadaniach, meczach, zgrupowaniach… nawet podczas gry w karty.” – mówił wzruszony Bernardo Silva.
🚗 Tragiczny wypadek, który zabrał dwóch braci
Jota i Andre jechali z Gondomar do Santanderu, gdzie Diogo miał wsiąść na prom do Anglii – lekarze odradzili mu lot po niedawnej operacji płuca.
Podczas wyprzedzania ich Lamborghini zjechało na lewy pas i stanęło w płomieniach. Według śledczych przyczyną mogło być pęknięcie opony.
🔥 Obaj zginęli na miejscu…
🖤 Żona Andre Silvy – Maria Rodrigues – roztrzęsiona. Przyjaciele nie kryli łez.
💐 Van Dijk i Robertson nieśli wieńce w kształcie koszulek z numerami „20” (Jota) i „30” (Silva).
⚽ Diogo Jota grał m.in. w Liverpoolu, Wolverhampton, FC Porto, a ostatnio reprezentował Portugalię, z którą w czerwcu wygrał Ligę Narodów.
🧒 Osierocił trójkę dzieci. W czerwcu wziął ślub z wieloletnią partnerką…
🙏 “Solidarność w miłości jest silniejsza niż śmierć” – powiedział biskup Porto podczas mszy.
⚫ Żegnajcie, Diogo i Andre. Już zawsze będziecie częścią drużyny… 💔