W poniedziałkowy poranek w sercu mediolańskiej dzielnicy CityLife doszło do groźnego incydentu. Na jednym z najwyższych budynków we Włoszech – słynnym wieżowcu Hadid – gigantyczne logo firmy Generali niebezpiecznie się obsunęło. Mimo dramatycznego charakteru zdarzenia, nikt nie odniósł obrażeń.
Do sytuacji doszło około godziny 6:30 rano. Na miejsce natychmiast skierowano kilka jednostek straży pożarnej, które zabezpieczyły teren wokół liczącego 192 metry drapacza chmur. W obawie przed dalszym przemieszczaniem się konstrukcji zamknięto również pobliską stację metra.
Widoczne z dużej odległości logo – mierzące aż 15 metrów wysokości – częściowo oderwało się od mocowania na szczycie budynku, co wzbudziło ogromne poruszenie wśród mieszkańców i przechodniów.
Firma Generali zapewniła, że wszyscy pracownicy zostali natychmiast poinformowani o możliwości pracy zdalnej. Jednocześnie trwa dokładna analiza techniczna zdarzenia – śledczy sprawdzają, czy winne mogły być rekordowe temperatury, które w ostatnich dniach nawiedziły Mediolan i mogły osłabić mocowania.
Prokuratura zapowiedziała wszczęcie dochodzenia w sprawie. Eksperci oceniają również ryzyko całkowitego upadku konstrukcji na ziemię, co mogłoby mieć katastrofalne skutki – zwłaszcza że w wieżowcu codziennie przebywa ponad 2 tysiące osób.