Iran odpowiada na izraelski atak. Wybuchy w Tel Awiwie i Jerozolimie, są ranni i ofiary

W piątek wieczorem, około godziny 20:00 czasu polskiego, Iran przeprowadził zmasowany atak rakietowy na terytorium Izraela. Była to odpowiedź na wcześniejsze izraelskie uderzenia, które miały miejsce w nocy z czwartku na piątek i miały na celu zniszczenie irańskich instalacji wojskowych oraz ośrodków nuklearnych.

Ataki rakietowe i syreny alarmowe

W wyniku irańskiego ataku w wielu izraelskich miastach, w tym w Tel Awiwie i Jerozolimie, rozległy się syreny alarmowe. Świadkowie relacjonują silne eksplozje, a izraelska armia potwierdziła, że część rakiet została przechwycona. Niestety, jedna z rakiet uderzyła w wieżowiec w Tel Awiwie. Lokalne służby ratownicze informują o licznych rannych – według pierwszych danych, 63 osoby zostały poszkodowane, a jedna kobieta zmarła w szpitalu.

Przemówienia i reakcje polityczne

Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, ogłosił, że siły zbrojne zniszczyły dużą część irańskiego arsenału balistycznego oraz cele związane z programem nuklearnym. Zapowiedział również możliwość kolejnych uderzeń:

„W ciągu ostatnich 24 godzin wyeliminowaliśmy najważniejszych dowódców wojskowych, naukowców oraz centra wzbogacania uranu. To nie koniec.”

Z kolei wysoki rangą przedstawiciel Iranu stwierdził, że „zemsta właśnie się rozpoczęła”, a Izrael „zapłaci wysoką cenę za zabicie naszych dowódców i naukowców”. Przywódca duchowy Iranu, ajatollah Ali Chamenei, nazwał izraelski atak „poważnym błędem”.

Tło wydarzeń

Napięcia pomiędzy Izraelem a Iranem narastały od miesięcy, ale eskalacja nastąpiła po doniesieniach o izraelskim ataku na ośrodek nuklearny w Isfahanie. Iran odpowiedział wystrzeleniem kilkudziesięciu rakiet balistycznych, a izraelska armia rozpoczęła natychmiastową mobilizację obrony powietrznej.

Według izraelskich źródeł, większość rakiet została przechwycona dzięki systemom obrony przeciwrakietowej, jednak część z nich spowodowała realne zniszczenia.

Międzynarodowa reakcja

Społeczność międzynarodowa wyraziła zaniepokojenie sytuacją. Unia Europejska oraz ONZ zaapelowały o natychmiastową deeskalację. Prezydent USA Joe Biden zapowiedział, że Stany Zjednoczone „ściśle monitorują rozwój wydarzeń i są gotowe wspierać sojuszników w regionie”.

Źródło: Reuters, AFP, CNN, izraelskie media lokalne.

Leave a Comment