Odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego odbiło się szerokim echem po obu stronach granicy. Głos w sprawie zabrał sam ukraiński prezydent, który zaapelował o złagodzenie napięć i zakończenie narastającego sporu. Powiedział również, co powinien zrobić sam Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki zdecydował. Zełenski bez Orderu Orła BiałegoDo zaostrzenia sporu doszło w piątek wieczorem, gdy prezydent Karol Nawrocki poinformował, że po konsultacjach z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia. Jak wyjaśnił, powodem była zgoda ukraińskiego przywódcy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.
Nawrocki zaznaczył, że jego decyzja nie jest wymierzona w naród ukraiński, lecz stanowi odpowiedź na działania, które podważają pamięć historyczną oraz dorobek polsko-ukraińskiego pojednania.
W sobotę po południu Order Orła Białego został odesłany przez Wołodymyra Zełenskiego.
Zełenski odpowiada Nawrockiemu. „To dla mnie nie problem”Na decyzję Warszawy szybko zareagował Kijów. Wołodymyr Zełenski ujawnił, że jeszcze przed odebraniem odznaczenia jego współpracownicy podejmowali próby załagodzenia sporu, prowadząc rozmowy z przedstawicielami prezydenta, rządu oraz parlamentu. Jak przyznał, działania te nie przyniosły jednak oczekiwanego rezultatu.
Zełenski podkreślił, że Order Orła Białego został przyznany nie jemu osobiście, lecz narodowi ukraińskiemu, który obecnie reprezentują żołnierze walczący na froncie. Jednocześnie zasugerował, że zaostrzenie stanowiska Karola Nawrockiego ma przede wszystkim podłoże wewnątrzpolityczne i jest związane ze zbliżającymi się wyborami.
Ocenił, że krytyczna retoryka wobec Ukrainy służy mobilizowaniu części elektoratu oraz wywieraniu presji na premiera Donalda Tuska. Zaznaczył przy tym, że jego niedawne spotkanie z szefem polskiego rządu nie miało wpływu na decyzje podejmowane w Pałacu Prezydenckim.
Ukraiński przywódca odniósł się również do kwestii eksportu produktów rolnych, przekonując, że tezy o zagrożeniu ze strony ukraińskiego rolnictwa są nieuzasadnione, ponieważ Ukraina kieruje swoją produkcję na inne rynki.
„To nasza sprawa”. Zełenski broni decyzji ws. UPAJednym z głównych punktów spornych pozostaje nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Zełenski przekonywał, że są to inicjatywy samych żołnierzy, w które nie zamierza ingerować. Podkreślił przy tym, że Ukraina nie kwestionuje funkcjonowania w Polsce jednostek noszących imię Armii Krajowej, traktując to jako wewnętrzną sprawę sąsiedniego państwa.
Słowa ukraińskiego prezydenta wywołały szeroki odzew w kraju. Z przyznanych wcześniej Orderów Orła Białego zrezygnowali wszyscy żyjący byli prezydenci Ukrainy oraz część wysokich rangą urzędników, w tym szef wywiadu wojskowego Kyryło Budanow.
Mimo narastających napięć Zełenski zapewnił, że zależy mu na utrzymaniu partnerskich relacji z Polską i przypomniał, że oba państwa łączy wspólne zagrożenie ze strony Rosji.
Ukraiński przywódca ponowił również zaproszenie dla Karola Nawrockiego do odwiedzenia Kijowa i bezpośredniego omówienia kwestii dzielących oba kraje.