Podczas oficjalnej wizyty w Stanach Zjednoczonych prezydent Karol Nawrocki uciszył polskiego dziennikarza tuż przed wejściem do świątyni. Jak wynika z doniesień medialnych, głowa państwa zrezygnowała w tym momencie z politycznego komentarza, wskazując na prywatny i duchowy wymiar chwili.
Prośba o zachowanie ciszy przed nabożeństwemDo wymiany zdań doszło przed kościołem w Silver Spring w stanie Maryland, gdzie prezydent uczestniczył we mszy świętej. Gdy wysłannik mediów zapytał o plany rozmów z Donaldem Trumpem w sprawie rozmieszczenia amerykańskich wojsk, Nawrocki stanowczo odmówił politycznego komentarza w tym miejscu.
„Idę się modlić, nie krzyczcie, drodzy państwo. Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze” – uciął.
Po nabożeństwie prezydent spotkał się z Polonią w parafii, która powstała w 1976 roku z osobistej inicjatywy ówczesnego kardynała Karola Wojtyły, późniejszego papieża Jana Pawła II, a posługę duszpasterską prowadzą tam od początku księża w ramach Polskiej Misji Katolickiej.
Cele strategiczne polskiej dyplomacji obronnejPodczas późniejszego briefingu Nawrocki przedstawił cele swojej wizyty, odwołując się do dobrych relacji z amerykańskim przywódcą.
„W interesie Polski jest to, aby polski Prezydent miał dobre relacje z Prezydentem Stanów Zjednoczonych. A nasz cel strategiczny jest taki: im więcej żołnierzy amerykańskich w Polsce, tym lepiej; stała obecność żołnierzy USA jest naszym celem” – zadeklarował.
Jak dodał, Donald Trump uważa Polskę za wzorowego sojusznika i ceni zarówno polskie wydatki na obronność, jak i udział polskich żołnierzy w misjach NATO. Zdaniem prezydenta amerykańskiego przywódcy nie trzeba w tej sprawie przekonywać.
Nawrocki zwrócił się do dziennikarzy w USA. Poprosił o ciszę. Padły prywatne słowaKarol Nawrocki i Donald Trump | Saul Loeb / AFP / East NewsZarzuty prezydenta wobec polskiego rząduW wystąpieniu dla mediów Nawrocki ostro skrytykował polską Radę Ministrów. Marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu oraz premierowi Donaldowi Tuskowi zarzucił prowadzenie antyamerykańskiej narracji oraz podważanie sojuszu polsko-amerykańskiego, co jego zdaniem utrudnia egzekwowanie dwustronnych ustaleń. Prezydent przekonywał, że Donald Trump jest gotów zainwestować w budowę Fortu Trump w Polsce, ale realizację tych planów hamuje, jak to ujął, „dramatyczna, za sprawą ministra Domańskiego, sytuacja finansów publicznych”.
Podsumowując ten wątek, prezydent stwierdził:
„Gdyby był rząd, który jest w stanie skorzystać z tej koniunktury, która narysowała się w relacji dwóch prezydentów, bylibyśmy dużo dalej. Mam nadzieję, że uda mi się zmobilizować polski rząd do tego, aby korzystać z ułożenia tych relacji na najwyższym szczeblu”.
Harmonogram dalszych spotkań polskiej delegacjiProgram wizyty obejmuje szereg spotkań politycznych i społecznych. W niedzielny wieczór Nawrocki wziął udział w gali mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250 w Białym Domu, połączonej z obchodami 80. urodzin Donalda Trumpa oraz przypadającej w tym roku 250. rocznicy amerykańskiej niepodległości. Na poniedziałek zaplanowano rozmowy na Kapitolu z liderem większości w Senacie Johnem Thune, a następnie prezydent ma udać się na Florydę, do Clearwater.
Wagę tych działań Nawrocki podkreślił słowami:
„Ja robię wszystko, co mogę i to wychodzi dobrze: jesteśmy w G20, mamy 10 000 żołnierzy amerykańskich, pojawiają się F–35”.
W ocenie prezydenta świadomość nowej roli geopolitycznej Polski ma być coraz powszechniejsza wśród amerykańskich elit.