– Kogo chcesz? – zapytał nieznajomy. -Gdzie jest moja żona i co robisz w moim mieszkaniu? – wróciłem z wachty i byłem oszołomiony…

Oleg wpadł do holu z bukietem kwiatów w rękach i niecierpliwie nacisnął przycisk przywołujący windę. Cieszył się na szybkie spotkanie z żoną, której nie widział przez trzy miesiące. Mężczyzna był w podróży służbowej, która wydała mu się niezwykle długa i wyczerpująca.

Oleg wszedł na siódme piętro, wyobrażając sobie, jak otworzy drzwi i wchodząc do mieszkania głośno zawoła żonę. Był pewien, że Waleria właśnie przygotowuje jego ulubione dania i ubrał się elegancko. Winda wkrótce się zatrzymała i Oleg pośpiesznie z niej wyskoczył.

Próbował otworzyć drzwi mieszkania, ale nie mógł nic zrobić. Klucz, który mężczyzna wyjął z kieszeni, uparcie odmawiał wejścia do zamka drzwi aż do samego końca. Po nieudanych próbach Oleg zdecydował się po prostu zadzwonić do drzwi.

Jakież było zdziwienie mężczyzny, gdy drzwi otworzyła mu nieznana, jasnowłosa kobieta w wieku trzydziestu pięciu lat. Miała na sobie ciepły szlafrok i śnieżnobiałe frotowe kapcie. Oleg zamarł, nie rozumiejąc, co się dzieje.

  • Kogo chcesz, człowieku? – zapytała ze zdziwieniem kobieta, gdy zobaczyła Olega. Ostrożnie przyjrzała się swojemu ego, trzymając rękę na klamce. Oleg poczuł, że jego serce zaczyna bić szybciej.

— Gdzie jest Lera? Kim jesteś i co robisz w moim mieszkaniu? Oleg zapytał zaniepokojonym głosem. Był pełen niepokoju i zagubienia, ściskając bukiet w dłoniach. Jego myśli były chaotyczne i nie mógł uwierzyć w to, co się działo.

  • W twoim mieszkaniu? – zapytała młoda kobieta zaskoczonym tonem. – Tak naprawdę kupiłem to mieszkanie miesiąc temu i mieszkam w nim od tamtej pory. Pozwól mi zapytać, kim jesteś?

Oleg był zaskoczony tą niespodzianką. Spojrzał ze zdumieniem na niebieskookiego nieznajomego. Krzyknął ze zdumienia, pokręcił głową i nie uwierzył.

— Co niesiesz? Moja żona nie mogła ci sprzedać mojego mieszkania! Oleg krzyknął. – Jakie bajki mi tu opowiadasz? Natychmiast zadzwonię na policję…

Leave a Comment