Imponująca historia starego mężczyzny sprzedającego jaja na krawędź drogi

Stary człowiek sprzedawał jaja. Kobieta wysiadła z samochodu, przyszła do niego i zapytała:-Jak bardzo dajesz jajka? Stary człowiek odpowiedział: -1 Leo jajko, pani.-kupię 6 jaj za 5 lei lub nie kupię go. Może to dobry początek, ponieważ dzisiaj nie sprzedałem żadnych jaj, starzec odpowiedział. Wzięła jajka i poczuła się dumna. Wsiadła do samochodu i poszła do restauracji z przyjacielem. Tam coś zamówili. Niewiele jedli z tego, co zamówili i poprosili o zapłatę. Zamówienie kosztuje 140 LEI, a ona dała 150, mówiąc właścicielowi, aby zatrzymał resztę. Jest to całkiem normalne dla właściciela restauracji, ale bolesne dla starego biednego sprzedawcy jaj. I dlaczego jesteśmy hojni wobec tych, którzy nie potrzebują naszej hojności? Kiedyś gdzieś przeczytałem: „Mój ojciec kupował proste towary od biednych ludzi w wysokich cenach, nawet jeśli ich nie potrzebował. „Miłego dnia i rozpowszechniaj, jeśli ci się podobało.