Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia “Bohaterów UPA” wywołała polityczną burzę w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że chce odebrać ukraińskiemu przywódcy Order Orła Białego przyznany mu przez Andrzeja Dudę w 2023 roku. Na słowa polskiego prezydenta zareagował już mer Lwowa Andrij Sadowy.
Karol Nawrocki reaguje na decyzję Ukrainy. Zapowiada odebranie orderuPrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia “Bohaterów UPA”. Chodzi o elitarną jednostkę Samodzielne Centrum Operacji Specjalnych ”Północ”.
Ruch Zełenskiego wywołał natychmiastową reakcję w Polsce. Ukraińska Powstańcza Armia odpowiadała bowiem za zbrodnie dokonane na Polakach m.in. na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej podczas II wojny światowej. Prezydent Karol Nawrocki bardzo ostro skrytykował decyzję ukraińskich władz i zapowiedział działania wobec Wołodymyra Zełenskiego.
8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, by jednym z punktów było odebranie orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu — powiedział dziennikarzom.
Nawrocki ocenił również, że decyzja Zełenskiego może zostać wykorzystana przez rosyjską propagandę.
Prezydent Ukrainy nadaniem ukraińskiej jednostce imienia “Bohaterów UPA” dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie. Oceniam tę decyzję bardzo krytycznie — stwierdził.
Prezydent odniósł się także do kwestii integracji Ukrainy z Unią Europejską.
Prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z UPA, nie jest gotowa, aby być częścią rodziny europejskiej — dodał.
Przypomnijmy, że Order Orła Białego został przyznany Zełenskiemu przez Andrzeja Dudę w 2023 roku.
Mer Lwowa odpowiada Nawrockiemu. “Ja tego nie rozumiem”Na słowa Karola Nawrockiego zareagował mer Lwowa Andrij Sadowy. Jak podał Onet, w rozmowie z Polsat News przyznał, że propozycja odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego jest dla niego niezrozumiała.
Ja tego nie rozumiem. Kiedy Andrzej Duda przekazywał ten order na ręce Wołodymyra Zełenskiego, powiedział on, że przyjmuje go w imieniu ukraińskiego społeczeństwa. Ciężko mi sobie wyobrazić, że Karol Nawrocki przyjedzie do Kijowa i będzie odbierać to odznaczenie — powiedział.
Sadowy przekonywał również, że obecny spór może zostać wykorzystany przez Rosję.
Jestem przekonany, że ta debata będzie bardzo korzystna dla Rosji i ona będzie to wykorzystywać — mówił.
Podkreślał jednocześnie, że Polska i Ukraina powinny pamiętać o wspólnym zagrożeniu ze strony Kremla.
Każde państwo ma swoich bohaterów. To jest nasza historia i wspieramy ją. Były ciężkie czasy między Polakami i Ukraińcami, ale teraz jesteśmy z jednej strony, walczymy z Rosją, która atakuje demokrację, nie tylko w Ukrainie — stwierdził.
Mer Lwowa odniósł się także do kwestii rzezi wołyńskiej i sporów historycznych pomiędzy oboma narodami.
Na dzisiaj bardzo mało ludzi zna prawdę o Wołyniu, jak to było. Mamy różne interpretacje. Ukraińska i polska strona debatują, są ekshumacje. To jest dobry początek naszej współpracy — powiedział.
Na koniec ponownie skomentował zapowiedź Nawrockiego.
Jak słyszę, że prezydent Nawrocki chce odebrać order prezydentowi Zełenskiemu, to jestem bardzo zdziwiony, czy to jest dobry czas — dodał.
Jest też reakcja polskiego MSZ. “Ta decyzja rani pamięć o ofiarach”Do decyzji Wołodymyra Zełenskiego odniosło się również wcześniej polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Resort spraw zagranicznych skrytykował nadanie ukraińskiej jednostce imienia “Bohaterów UPA”.
Ta decyzja rani pamięć o ofiarach tej organizacji i uderza w dialog między naszymi narodami — napisał w mediach społecznościowych rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Sprawa wywołała również dyskusję dotyczącą możliwości formalnego odebrania Orderu Orła Białego. Zgodnie z ustawą o orderach i odznaczeniach prezydent może odebrać order po zasięgnięciu opinii Kapituły Orderu Orła Białego. Kapitułę tworzy prezydent jako Wielki Mistrz Orderu oraz pięciu członków powoływanych spośród kawalerów orderu.
Przepisy przewidują, że order może zostać odebrany, jeśli odznaczony dopuścił się czynu, przez który stał się niegodny odznaczenia albo gdy order został nadany wskutek wprowadzenia w błąd. Co istotne, zgodnie z art. 144 Konstytucji RP decyzja prezydenta w tej sprawie wymaga kontrasygnaty premiera. Ostateczna decyzja należeć będzie więc nie tylko do Karola Nawrockiego, ale również do szefa rządu.
W nawiazaniu do wczorajszych słów szefa naszej placowki @P_Lukasiewicz @PLinUkraine –Jednoznacznie negatywnie oceniamy nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Ta decyzja rani pamięć o ofiarach tej organizacji i uderza w dialog między naszymi narodami. Może być…
— Rzecznik MSZ – Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) May 29, 2026