Codziennie powtarzamy gesty, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Wydają się naturalne, automatyczne.
Jednak za tymi ruchami często kryją się nawyki kulturowe, wyuczone zachowania społeczne, a nawet odruchy utrwalone od dzieciństwa.
Tak jest w przypadku gestu krzyżowania nóg, ruchu bardzo często obserwowanego u kobiet podczas siadania. Dlaczego ten gest jest tak powszechny?
Krzyżowanie nóg może wydawać się spontanicznym odruchem, ale często jest to zachowanie wyuczone. Nie jest to biologiczny automatyzm, lecz gest kulturowy, który przyswajamy od dzieciństwa, często poprzez mimikrę, i który pozostaje zakorzeniony w różnych kontekstach aż do dorosłości.
W szkole lub w domu małe dziewczynki często słyszą: „Stań prosto” i „Załóż nogę na nogę”. Ta pozornie nieszkodliwa rada stopniowo staje się utrwalonym nawykiem. Widzimy ją również w filmach dla modelek, czyli „femme fatale”.
W wielu społeczeństwach zakładanie nogi na nogę jest kojarzone z elegancją, dyskrecją, a nawet uwodzeniem. Gest ten wzmacnia wizerunek kobiety „dobrze wychowanej” lub „dyskretnej”, co oczywiście opiera się na normach charakterystycznych dla poszczególnych społeczeństw.
Wśród mężczyzn zakładanie nogi na nogę jest znacznie rzadsze, a przynajmniej inaczej postrzegane. Częściej przyjmują oni otwarte pozycje, podczas gdy kobiety są zachęcane do pozostawania bardziej „zamkniętymi” i powściągliwymi.
W niektórych kulturach skrzyżowanie nóg jest oznaką dobrych manier i powściągliwości. W innych pokazywanie podeszew stóp lub skrzyżowanie jednej nogi na zewnątrz może być uznane za brak szacunku.
W filmach, serialach telewizyjnych i czasopismach kobiety często przedstawiane są w pozycji siedzącej ze skrzyżowanymi nogami. Ten powtarzający się wzór wizualny wpływa na to, jak postrzegamy „prawidłową” postawę.
Niektóre kobiety twierdzą, że zakładają nogę na nogę, bo im to odpowiada. Ale ta wygoda ma również związek z nawykiem fizycznym, który kształtuje się od dzieciństwa i jest głęboko zakorzeniony w naszych mózgach.
Kobiety są często bardziej krytykowane za swoją postawę. Spojrzenie innych, zarówno ukryte, jak i jawne, wpływa na to, jak siedzą, między innymi po to, by wyglądać „porządnie”.
W sytuacjach formalnych lub zawodowych założenie nogi na nogę jest czasami postrzegane jako oznaka samokontroli i profesjonalizmu u kobiet, choć nigdy nie jest to powiedziane wprost.
Zakładanie nogi na nogę może również wyrażać chęć ochrony lub wycofania. W niektórych przypadkach odzwierciedla zażenowanie, dyskomfort lub chęć zachowania większej dyskrecji. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nogi nie są prawidłowo ułożone.
Ten gest nie wszędzie ma takie samo znaczenie. W niektórych krajach azjatyckich lub arabskich zakładanie nogi na nogę w miejscach publicznych może być uważane za niestosowne, podczas gdy na Zachodzie często uznaje się to za normę.
Ostatecznie ta postawa, jak wiele innych, powinna być osobistym wyborem, bez osądu. Ważne nie jest to, czy założyć nogę na nogę, ale zrozumienie, skąd się wziął ten gest i możliwość uwolnienia się od niego, jeśli zechcesz, lub noszenia go wysoko i dumnie.