Wracam do Rumunii, jestem zmęczony Włochami.

– Wracam do Rumunii! Jestem zmęczony Włochami. Mom, co powiesz? Po prostu myślisz o sobie. Utrzymujesz nas wszystkich! Wiesz dobrze, że nie ma teraz pracy …

Od 20 lat ciężko pracuję we Włoszech, bez odpoczynku. Wszystko dla moich synów. Mój był pozostawił mnie w spokoju z dwójką dzieci i wyjechał na inne, więc nie miałem na nich nikogo, na czym mogę polegać. Musiałem postawić chłopców na nogi. Musiałem iść do pracy za granicą. Tymczasem moi synowie pobrali się i dali mi wnuki, a ja tu jestem. Dla mieszkania, dla przedszkola, w przypadku napraw … koniec nie jest widoczny. W ciągu ostatnich pięciu lat opiekowałem się dwoma starymi ludźmi. To niesamowicie trudne, ale czy kiedykolwiek narzekałem? Pocieszała mnie myśl, że teraz dbam o Maxim i Vasile, a w starszym wieku zajmie się mną. Ale wystarczyło, by mieć dość prawdy o moich synach, aby na powierzchnię. – Mamo, co masz na myśli mówiąc, że wracasz do domu? – Dzieci, nie jestem już tak zdrowy … Chcę odpocząć. – Czy zdajesz sobie sprawę, jak to nieodpowiedzialne? Wiesz, jak napięta jest teraz sytuacja na Ukrainie. Nie pracujemy, jesteśmy w domu. Utrzymujesz nas wszystkich! -Then find a job! Nie mogę tak żyć. Przez całe życie utrzymałem. A co myślisz? Dzieci mnie nie rozumiały. Byli zdenerwowani śmiercią. Moje sumienie, okropne! Kilka tygodni nie znalazłem pokoju. Jeśli moja dziewczyna mnie nie zachęciła, nie wiem, co bym zrobił. – Ivanka, dlaczego jesteś taki naiwny? Twoje dzieci przeszły na ramiona i nawet nie próbują zejść. Spójrz na moją córkę: Tak, wysyłam jej pieniądze, ale nie zmarnowała ich, nie wydała swojego szalonego, ale zbudowała dom. Poszedł do posiadłości. Teraz, na starość, będę żył jak w Bogu. – Dar Din ce trăiește ea? – Ivanka, ludzie muszą pracować! Moja Marinka jest nauczycielem, on także prowadzi medytacje. Więc ma swoje pieniądze. Ale czy masz swoje? Nawet nie wiem, co oznacza praca. – Masz rację, Liudmila. Jestem winny za wszystko. Na razie postanowiłem zostać we Włoszech. Obliczyłem, że za cztery lata będę mógł zarobić pieniądze na mieszkanie. Jestem pewien, że będę musiał zapewnić sobie ciszę i martwić się starością. Ale serce tęskni za moimi synami, wnukami, nuri … co teraz zrobić?