„Nie wiem”, mruknęła, próbując opanować swoje łzy, „nie polegała na mnie”. Victor Alexescu, najwyraźniej znudzony tym tematem, zmienił rozmowę, zadając synowi kilka pytań medycznych. I Ida Vitalian zaczęła pytać Danę o jej zainteresowania. Dziewczyna poczuła, że napięcie w niej rośnie, a przestronne mieszkanie wydawało się wokół niej ciasne, gotowe zmiażdżyć ją jak mały pająk. -Wyposuszaj mnie, muszę odejść, -dana nigdy nie wspierała,-praca semestralna …
Nagle wstała ze stołu, a Anton podążył za nią. Pojechał ją, by wejść do bloku i zaproponował zabranie jej do domu, ale Dana odmówiła. „Wezmę taksówkę” – wymamrotała, zachłannie inspirując zimne powietrze, „Do zobaczenia jutro”. Anton złapał ją za rękę i przyciągnął do niego. „Nie zwracaj uwagi na moje osoby starsze” – powiedział, próbując ją uspokoić, „czasami wychodzę z pominięcia”. Oba mają trudne postacie. Dana została starannie zwolniona z uścisku, życzyła jej dobrej nocy i udała się na stację. Chciał tylko jedną rzecz – był tak daleko od tego domu. Rodzice Antona spowodowały, że pod taką silną niechęcią, że nigdy nie chciał ich spotkać, pod żadnym pozorem. Na szczęście Anton nie zaprosił jej rodziców. Wkrótce złożył prośbę o małżeństwo i przeniósł go do niego. Ślub odbył się miesiąc po prośbie, kiedy Dana była w drugim miesiącu ciąży. Przy świątecznym stole poczuł nieszczęśliwe oczy rodziców i współpracowników Antona i stał się zimny, jak na wietrze zimy. Jedynym źródłem ciepła na tym wakacjach pozostała pani Vera Petrescu, która cieszyła się Daną i powiedziała jedna toast po drugim. Po ślubie Dana nadal pracowała w szpitalu, ale kiedy dziecko zaczęło się manifestować, Anton nalegał na rezygnację z pracy. Jej brzuch wyraźnie wyrósł i pewnego dnia Anton zasugerował, że w środku nie ma jednego dziecka, ale być może bliźniaków. Nie zrobili ultradźwięków – postanowili zachować niespodziankę dla popularnej „Partii ujawniającej płeć”. Trzy tygodnie przed terminem Dana urodziła dwóch bliźniaczych chłopców. Kiedy pokazała je położna, Dana wytrąciła ze zdumienia: dzieci były kolorowe, jakby ktoś tonie w czekoladzie. A lekarze byli zaskoczeni, a lekarz próbował uspokoić Danę. -Wiesz, a moje dziecko urodziło się ciemno w kolorze, spieszył się, aby zabezpieczyć ją Doktora, ale po kilku dniach wszystko minęło, kolor skóry stał się normalny. Dana bardziej martwiła się reakcją męża na pojawienie się dzieci. Poprosił o tymczasowe zachowanie gemini w obserwacji i jeszcze nie pokazać Antona. -I, jeśli wszystko jest w porządku, nie będziesz mógł go ukryć przez długi czas, lekarz ostrzegł to, -Better przygotuj go wcześniej. I Dana to zrobiła. Była pewna swojej niewinności, więc była nawet gotowa do wykonania testu DNA. – Więc są naprawdę moimi dziećmi? – Anton wykrzyknął, gdy zobaczył bliźniaki. – Jeśli to żart, to nie jest zabawne! Nagle dał pięść w ścianie salonu, sprawiając, że pielęgniarka przechodzi na korytarz. Jego oczy, zwykle delikatne, rzucały teraz strzałami gniewu. Jego twarz zarumieniła się, a żyły z świątyń były groźne. „Anton, błagam cię, słuchaj mnie” – wyszeptała Dana drżącym głosem. Są nasze dzieci! Nie było mnie z nikim innym, przysięgam! – LIAC! Krzyczał, ignorując zszokowane oczy personelu medycznego. Z kim mnie oszukałeś? Powiedz mi teraz! Kim jest ojciec? Lekarz próbował interweniować: – Panie Vasilescu, proszę uspokój się. Jesteśmy w szpitalu i …
– Pozwól mi się uspokoić?! Anton krzyknął, zwracając się do niej. Spójrz na nich! Jestem blondynką, moja żona jest brązową … gdzie te … te … te …
Nie skończył swojej frazy, ale jego oburzone spojrzenie powiedział wszystko. Dana wybuchła łzami, przytłoczona bólem i bezsilnością. „Możemy zrobić test DNA” – zaproponowała westchnienie. W tej chwili, jeśli chcesz. Zobaczysz, że to twoje dzieci! Anton spojrzał na nią z mieszanką gniewu i pogardy. – Nie potrzebuję żadnego testu. To oczywiste dla wszystkich, prawda? Spałeś z kolorem! Doktor ponownie próbował spłaszczyć sytuację: – Panie Vasilescu, istnieją schorzenia, które mogą wyjaśnić to zjawisko. Melanin może …
-Nie rozmawiaj ze mną o Melaninie! Anton przerwał. Jestem lekarzem, bardzo dobrze wiem, jak działa genetyka! Zwrócił się do Dany, która teraz trzymała jedno z dzieci w jego ramionach, próbując go uspokoić. Na chwilę spotkało go jej błaganie, ale odwrócił oczy. „Rozwijamy się” – powiedział zimno. Jutro prześlę dokumenty. A ty … nie masz nic do roboty w moim domu! A z tymi słowami Anton opuścił salon, pozostawiając Danę zmiażdżoną przez ból, z dwoma noworodkami w ramionach i bez wsparcia na świecie. Minęły trzy dni. Dana przygotowywała się do opuszczenia szpitala. Lekarze chcieli zachować obserwację bliźniaków przez kolejny tydzień, ale nie miała dokąd zostać. Mieszkanie małżeńskie zostało zamknięte, a Anton zmienił swój numer telefonu. Na nalegające pytania swoich kolegów odpowiedział sucho, że został oszukany i rozwiedziony. Kiedy Dana zrobiła bagaż, starsza pielęgniarka wchodzi do salonu. „Ktoś cię szuka” – powiedziała delikatnie. Na progu drzwi pojawiła się pani Vera Petrescu, ubrana w stary, ale troskliwy płaszcz, z kolorowym szalikiem na szyi. – Dana, moje dziecko! – wykrzyknęła, przytulając ją ciepło. Dowiedziałem się, co się stało … Przybyłem tak szybko, jak mogłem. Dana wybuchnęła łzami, trzymając się jedynej osoby, która była prawie przez całe życie. -Nie rozumiem, co się dzieje, pani Petrescu … Jestem dziećmi Antona, nigdy go nie zdradziłem! Stara kobieta pogłaskała włosy i lekko usunęła ją, by spojrzeć na jej twarz. – Wierzę ci, Dana. Ale chcę zobaczyć dzieci. Dana zaprowadziła ją do inkubatorów, w których bliźniacy spali. Pani Petrescu spojrzała na nich długo, a potem pochyliła się w ich stronę i dotknęła ich maleńkich palców. Dziwny wyraz przekroczył mu twarz. -Jak do nich zadzwoniłeś? zapytała. „Nie podałem im jeszcze nazwy” – mruknęła Dana. Chcieliśmy zdecydować z Antonem …
Pani Petrescu uśmiechnęła się niestety. – Dana, czy wiesz coś o swojej biologicznej rodzinie? Dana potrząsnęła głową. -tylko to, co mi powiedziałeś … że Cyganie znaleźli mnie na brzegu rzeki, kiedy byłem dzieckiem. Stara kobieta wzięła w nią dłoń Dany i lekko ją ścisnęła. -Czas powiedzieć ci całą prawdę. Nie powiedziałem ci wtedy, ponieważ … Bałem się, że cię nie skrzywdzę. Ale teraz musisz wiedzieć. Dana spojrzała na jej zdziwioną, jej serce zaczęło bić więcej. – Dana, nie znaleźli cię Cyganów. Zostałeś przywieziony przez nich do sierocińca. Twierdzili, że twoja matka zmarła od urodzenia i że twój ojciec, mężczyzna w swoim plemieniu, zmarł w wypadku wkrótce. Nie mogli cię wyhodować, więc przynieśli do nas. Dana poczuła, jak ziemia wyczerpuje się jej stóp. – Chcesz powiedzieć, że ja … Jestem …
– Tak, Dana. Jesteś pochodzenia romskiego, tylko odziedziczyłeś cechy swojej matki, która była rumuńską. Kolor twojej skóry jest lżejszy, ale geny twoich przodków zostały przekazane twoim dzieciom. Dana oparła się o ścianę salonu, przytłoczoną objawieniem. Nagle wszystko zaczęło mieć sens: dlaczego nikt nie chciał jej adoptować, dlaczego matka Antona była traktowana z taką pogardą, dlaczego jej dzieci urodziły się z ciemną skórą. -Dlaczego mi nie powiedziałeś? szepnęła. „Ponieważ chciałem cię chronić” – powiedziała pani Petrescu. Wiedziałem, że twoje życie będzie wystarczająco trudne jako sierota. Nie chciałem dodawać kolejnego ciężaru. Może się myliłem …
Dana spojrzała na swoje dzieci śpiące spokojnie. Były piękne, z długimi rzęsami i pełnymi ustami. Byli jej i tylko jej. Fala gniewu przekroczyła ją na myśl, że Anton odrzucił ich bez myślenia, nie dając mu wątpliwości. – Co teraz zrobisz? – zapytała pani Petrescu. Dana zainspirowała głęboko, czując, że narodziła się nowa decyzja. – Wychnę moje dzieci. Sam, jeśli to konieczne. Ale najpierw chcę znaleźć prawdę o mojej rodzinie. Dwa tygodnie później Dana siedziała w małym mieszkaniu, które udało się wynająć z powodu pomocy pani Petrescu. Bliźniacy, które nazwali David i Daniel, spali w improwizowanym łóżeczku. Po wyjściu ze szpitala Anton odmówił kontaktu, a jej w lawach rozpowszechniła brudne plotki o niej w całym szpitalu. Ale Dana nie została pokonana. Z pomocą pro-bono prawnika walczyła o prawa swoich dzieci. Test DNA miał bez wątpienia, że Anton był biologicznym ojcem. Kiedy pojawiły się wyniki, Anton był zaskoczony. Z drugiej strony jego rodzice poprosili o drugi test, odmawiając uwierzenia. Podczas gdy Dana karmiła jedną ze swoich bliźniaków, zadzwonił telefon. Była jej prawnikiem. – Miss Dana, wiadomość. Pan Vasilescu chce cię poznać. On … przyjął wyniki testu i chce omówić opiekę. Dana zamknęła telefon, czując dziwną mieszankę emocji. Jego spojrzenie wpadło na stare zdjęcie, które pani Petrescu dała młodego mężczyznę i kobietę, uśmiechając się do pokoju. Kobieta to przypominała, a mężczyzna miał ciemną skórę i jasne oczy. „Tutaj pochodzisz” – wyszeptała do dzieci. Z dwóch różnych światów, które się spotykały i kochały. Dana wiedziała, że jej droga nie będzie łatwa. Ale po raz pierwszy w życiu czuł się kompletnie. Miał historię, tożsamość, a przede wszystkim miał dwoje wspaniałych dzieci, dla których zasługuje na walkę. A gdyby Anton chciał być częścią ich życia, musiałby zaakceptować całe ich dziedzictwo – w tym część, którą on i jego rodzina pogardzali. Jeśli podobała Ci się ta historia, nie zapomnij rozpowszechniać jej ze znajomymi! Razem możemy kontynuować emocje i inspirację.