W Parastas siostra męża stojąca obok Iulii pochyliła się w jej stronę i powoli wyszeptała do jej ucha

Z tyłu koperty zostało napisane ołówkiem: „Jeśli to przeczytasz, oznacza to, że już nie jestem. Wybacz mi, jeśli kiedykolwiek byłem niesprawiedliwy. Zajmij się Pavlik i Katią. Są teraz twoją rodziną”.

Iulia utknęła, czując zimny chłód na plecach. Spojrzała na pieniądze w dużych banknotach, starannie zaaranżowanych, postawionych przez teściową. Z drżącymi rękami otworzył drugą paczkę – w środku był kolejny mniejszy sweter, prawdopodobnie dla Katii i kolejnej koperty z pieniędzmi. Iulia wstała powoli, trzymając odkrycie w dłoniach. Pamiętała słowa Kateriny o kryjówce, ale … tak naprawdę nie wiedziała o tym, prawda? Czy on wiedział? Wciągnął powietrze w klatkę piersiową głęboko, myśląc o tym, co robić. Katerina zamierzała przyjść jutro, aby powiedzieć jej o tym, co znalazła? Czy się zamknąć? W końcu matka -wlaw wyraźnie zostawiła pieniądze dla swoich dzieci, aby nie podzielić się między całą rodzinę. Postanowił najpierw powiedzieć Paulowi. Zamknął szafę, włożył koperty do torby i poszedł do salonu, aby ją nazwać. Ale zanim zdążył utworzyć liczbę, zadzwonił dzwonek. Katerina stała w progu. Uśmiechała się, ale w jej oczach odczytano napięcie. – Iulia, znalazłeś coś? – zapytał bezpośrednio, wchodząc do domu, nie czekając na zaproszenie. – Na razie tylko rzeczy – powiedziała Iulia Cauta. Katerina szybko rozejrzała się, jakby ocena tego, co już zostało zrobione. Potem zwrócił się do szafy i otworzył ją. – Czy zacząłeś tu szukać? – Jej dłonie zaczęły rosnąć wśród rzeczy, jakby dokładnie wiedziała, gdzie szukać. Iulia poczuła niepokój. Katerina wyraźnie oczekiwała, że ​​coś znajdzie. – Właśnie zacząłem – powiedziała Iulia, obserwując ją ostrożnie. Katerina zatrzymała się nagle i zwróciła się do niej:

– Słuchajmy, nie udawajmy. Znalazłeś coś cennego, prawda? Wiesz, że należy to podzielić jednakowo. – Nie wiem, o czym mówisz: „Iulia próbowała zachować spokój, ale jej serce biło – o pieniądzach, Iulia. Nie udawaj naiwności. Moja matka zebrała te pieniądze za cel. I muszą być podzielone między mnie i Pawła. Iulia zacisnęła usta. Teraz było jasne. Katerina wiedziała.„ Katia, ta pieniądze pozostawiła matkę dla dzieci. Katerina wypełniła się gniewem.

– czy co? -Iulia zapytała, zachowując spokój. Katerina zacisnęła pięści. Nie spodziewał się takiej odpowiedzi. „Albo mówię Paulowi, że chcesz je zatrzymać tylko dla ciebie” – wyszeptała. Iulia westchnęła i usunęła dwie koperty z torby. -Oto pieniądze, które opuściła moja matka. Jedna koperta ma imię Pawła, druga ma twoje imię. I tak zamierzałem je dać. Więc twoje oskarżenia są bezużyteczne. Katerina złapała kopertę po jej imieniu i cofnęła ją. Kiedy zobaczył ilość, jego usta drgały. Spodziewał się więcej. – Aż tak bardzo? – zapytała rozczarowana. – Tak znalazłem – odpowiedziała Iulia. Katerina włożyła pieniądze do kieszeni i skierowała się do wyjścia. -Mam nadzieję, że nie kłamałeś, rzucił ich przez ramię. – Jeśli dowiem się, że coś ukryłeś, nie czekaj na mnie. Iulia zamknęła za sobą drzwi i wciągnęła głębokie powietrze do piersi. Dokręcił drugą kopertę w jego dłoniach. Jej matka -wlaw nie tylko zostawiła trochę pieniędzy. Zostawiła trochę troski i miłości. A teraz Iulia wiedziała, że ​​zrobiła to, czego potrzebuje.